280 firm z branży Gaz ziemny Sprawdź listę najlepszych firm z branży w całej Polsce Zdobądź dane kontaktowe i poznaj opinie w serwisie Panorama Firm 73,4 proc. dających się wydobyć złóż gazu ziemnego w Polsce znajduje się na Niżu Polskim, a 21,9 proc. na przedgórzu Karpat - stwierdzono w analizie Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Największym złożem gazu ziemnego jest złoże "Przemyśl", z szacowanym potencjałem ok. 219 TWh. W imporcie gazu do Polski nadal dominuje kierunek wschodni - zaznaczyli analitycy PIE. Zwrócili uwagę, że w ostatnich dwóch dekadach jego udział w imporcie zmalał o ok. 1/4 do 55 proc. Eksperci przypomnieli, że dostawy z kierunku wschodniego mają wygasnąć w 2022 r. Wtedy też ma się rozpocząć transport gazu z Norweskiego Szelfu gazociągiem Baltic Pipe. "PGNiG posiada 36 koncesji na eksploatację gazu w tym rejonie, pozostała część gazu będzie pochodzić od innych podmiotów" - czytamy w analizie zamieszczonej w najnowszym wydaniu "Tygodnika Gospodarczego PIE". Dla zapewnienia stabilizacji i dywersyfikacji dostaw, mają być też rozbudowane połączenia z państwami sąsiadującymi oraz istniejący terminal regazyfikacyjny i uruchomiony w 2028 r. terminal FSRU (Floating Storage and Regasification Unit) w Zatoce Gdańskiej. Zwrócono uwagę, że w 2020 r. zużycie gazu w Polsce było na poziomie 213 TWh (4,43 proc. wzrost rdr), z czego krajowe wydobycie gazu ziemnego stanowiło 20,5 proc. "73,4 proc. wydobywalnych złóż gazu ziemnego w Polsce znajduje się na Niżu Polskim, a 21,9 proc. na przedgórzu Karpat" - zaznaczono. Dodano, że największym złożem gazu ziemnego jest złoże Przemyśl z szacowanym potencjałem ok. 219 TWh. W ocenie analityków, konieczna jest - z punktu widzenia bezpieczeństwa - rozbudowa podziemnych magazynów gazu (PMG) - w planach do 4 mld m sześc. (co oznacza wzrost pojemności o 1/3) i zwiększenie mocy odbioru z PMG do ok. 60 mln m sześc. (wzrost mocy o 1/6), co odpowiada dziennemu zapotrzebowaniu zimą. Analitycy wskazali na wzrost produkcji energii elektrycznej z paliw gazowych z 4,9 TWh (3,1 proc. udziału w krajowej produkcji w 2010 r. do szacowanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska 16 TWh (10,1 proc. udziału w krajowej produkcji w 2020 r. "Paliwa gazowe według założeń Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. mają stanowić 17 proc. produkcji energii elektrycznej (38,4 TWh)" - przypomnieli. Według cytowanych przez PIE prognoz Gaz-System całość zapotrzebowania na gaz do 2041 r. to 239-358 TWh w zależności od przyjętego scenariusza. Jak zaznaczono, do 1996 r. ponad 99 proc. importowanego gazu pochodziło z Rosji; następnie swój udział w eksporcie do Polski miały Niemcy. "Do końca XX w. import z Ukrainy kilkukrotnie oscylował wokół 15 proc. Od 2000 r. w imporcie zaczął pojawiać się gaz norweski i z kilku innych republik ZSRR: Uzbekistanu, Turkmenistanu i Kazachstanu" - przypomniano. W połowie 2016 r. pierwsze dostawy gazu LNG przyjęto w terminalu regazyfikacji w Świnoujściu, a w ostatnich latach pojawił się import LNG (liquified natural gas) z Kataru i Stanów Zjednoczonych, a także w mniejszym stopniu z Norwegii. W 2020 r. łącznie udział LNG wyniósł ok. 20 proc. Gaz z łupków ( gaz łupkowy) – gaz ziemny występujący w skałach macierzystych, głównie w łupku ilastym . Pierwsze próby wydobycia gazu łupkowego miały miejsce pod koniec XIX wieku. Przemysłowa technologia wydobycia opracowana została w latach 80. XX wieku, natomiast wydobycie na dużą skalę ma miejsce w USA od lat 90. Gaz ziemny w głównej mierze składa się z metanu, jednak oprócz niego występować mogą w nim także inne gazy takie jak propan, butan, azot, a nawet hel czy argon. W związku z tym wyróżnić można kilka rodzajów gazu ziemnego, który jest dostarczany w naszym kraju dla odbiorców końcowych. Informacja o tym, jaki gaz dostarczany jest do budynku, jest natomiast niezwykle istotna przy instalacji urządzeń gazowych, dlatego też warto wiedzieć, jak sprawdzić rodzaj gazu ziemnego dostarczanego w danym regionie Polski. Jakie znaczenie ma rodzaj gazu dla jego użytkowników? Rodzaj gazu, jaki dostarczają dla odbiorców końcowych dostawcy gazu w Polsce, ma duże znaczenie w przypadku montażu urządzeń gazowych, takich jak, chociażby kuchenki. Większość ich modeli przystosowanych jest bowiem do spalania wysokometanowego gazu ziemnego składającego się w 97,8% z metanu oraz mającego wartość opałową nie mniejszą niż 34 MJ/m3. Jeśli więc do budynku dostarczany jest inny rodzaj gazu, wymagają one zastosowania odmiennego rodzaju dysz, a także zamontowania ich przez specjalistę. W związku z tym informacja o rodzaju gazu dostarczanego do budynku jest jedną z podstawowych kwestii przy zakupie urządzeń zasilanych za jego pomocą. Bez niej może się bowiem okazać, że zakupione urządzenie będzie działać niepoprawnie lub nie będzie można go podłączyć do danej sieci gazowej. Jakie są rodzaje gazu ziemnego na rynku? To, jaki rodzaj gazu ziemnego oferują dystrybutorzy gazu w Polsce, nie jest kwestią przypadku. Kwestie te regulowana są bowiem poprzez Obwieszczenie Ministra Energetyki z dnia 16 maja 2018 roku. W związku z tym w Polsce wyróżnia się następujące rodzaje gazu: gaz ziemny wysokometanowy typu E — zawierający 97,8% metanu pozostałą jego część stanowi natomiast propan, butan, azot i dwutlenek węgla, charakteryzuje się on ciepłem spalania na poziomie nie mniejszym niż 34,0 MJ/m3, gaz ziemny zaazotowany typu Ls — zawierający około 71% metanu i 27% azotu, pozostałe jego składniki to natomiast propan, butan i dwutlenek węgla, jego ciepło spalania nie może być mniejsze niż 26,0 MJ/m3, gaz ziemny zaazotowany Lw — zawierający 79% metanu, 19,5% azotu , a pozostałe jego składniki to także propan, butan, azot i dwutlenek węgla, w jego przypadku ciepło spalania nie może być natomiast mniejsze niż 30,0 MJ/m3. Oprócz tego wyróżnia się także gaz ziemny zaazotowany typu LN oraz Lm, który jednak nie jest dostarczany w Polsce, jednak parametry, jakie powinien on spełniać, ujęte są także w obwieszczeniu Ministra Energetyki. Pierwszy z wymienionych rodzajów gazu ziemnego jest najczęściej dostarczany w Polsce, gaz ziemny typu Lw i Ls dostarczany jest natomiast wyłącznie w regionach znajdujących się w okolicy jego wydobycia. Warto przy tym pamiętać, że cena gazu uzależniona jest między innymi właśnie od jego rodzaju. Gaz ziemny Lw i Ls ze względu na mniejsze ciepło spalania jest wobec tego tańszy od gazu ziemnego typu E. Jak sprawdzić rodzaj dostarczanego gazu? Rodzaj gazu ziemnego, jaki dostarczany jest do budynku, pozwala między innymi określić specjalna mapa, na której obszary dystrybucji poszczególnych rodzajów tego paliwa są wyraźnie wskazane. W związku z tym gazociągi dostarczające gaz ziemny typu Lw zgodnie z nią występują w województwie: Dolnośląskim, Wielkopolskim Lubuskim. Z kolei gaz ziemny typu Ls dostarczany jest przede wszystkim w okolicach Kołobrzegu oraz Koszalina, a także Białogardu oraz Żmigrodu. Pozostała część kraju zaopatrywana jest w klasyczny rodzaj wysokometanowego gazu. Oprócz możliwości sprawdzenia na mapach rodzaju dostarczanego gazu można także tego dokonać u dystrybutora lub jego sprzedawcy, który bez problemu powinien udostępnić nam taką informację. Dodatkowo w przypadku rodzaju gazu należy także pamiętać o tym, że nie ma fizycznej możliwości, aby do jednego budynku za pośrednictwem tej samej sieci gazowej dostarczany był zarówno gaz ziemny wysokometanowy, jak i zaazotowany. Każdy z nich przesyłany jest bowiem za pomocą odrębnych sieci gazociągowych. to największa w Polsce porównywarka, w której skupiamy się na tematyce fotowoltaiki, prądu oraz gazu. Od 2010 roku piszemy o rynku energii, tworzymy raporty i rankingi, które pomagają wybrać najlepsze firmy oraz obniżyć rachunki naszym użytkownikom
Magazyny gazu w Polsce. gaz ziemny. Radio Online. Teraz Gramy. Polecane galerie gwiazdy. Transseksualna Ada z "Top Model" już tak nie wygląda! Aktorzy. Andżelika Piechowiak przez lata była
Stacje CNG w Polsce – mapa stacji tankowania CNG czyli sprężony gaz ziemny jest wykorzystywany jako paliwo alternatywne do napędzania pojazdów spalinowych. Jest bardziej przyjazny dla środowiska niż benzyna czy olej napędowy, pozwala w dużym stopniu zmniejszyć emisję pyłu o 100%, emisje azotu i CO2 o 30%. Usprawnia sprawność silnia co powoduje zmniejszenie emisji hałasu w porównaniu do silników Diesla nawet o 30%. CNG jest również paliwem ekonomicznym, pozwalającym zaoszczędzić do 30% kosztów w porównaniu z olejem napędowego lub benzyny. Paliwa alternatywne, takie jak CNG, LNG, H₂ czy biometan, to paliwa przyszłość: tańsze, bardziej wydajne niskoemisyjne ekologiczne Uchwalona ustawa o elektro mobilności wyraźnie wskazuje kierunek zmian, w którym powinni podążać przewoźnicy, firmy transportowe, komunalne, logistyka i inni używający ciężkich pojazdów w swojej działalności. Na chwilę obecną znajdziesz jedynie 25 stacje CNG w Polsce na których masz możliwość zatankować instalacje CNG. Porównując do innych krajów Unii Europejskiej infrastruktura stacji gazu ziemnego u nas dopiero się rozwija. Wychodzą na przeciw potrzebom rynku uruchomiliśmy projekt który umożliwia budowę własnej stacji CNG. Po więcej szczegółów zapraszamy do zakładki Budowa stacji CNG Montaż instalacji CNG do samochodów ciężarowych. Dlaczego warto wybrać nas: Ogromny zasób wiedzy poparty osiemnastoletnim doświadczeniem w montażu samochodowych instalacji gazowych. Profesjonalne procedury montażu i serwisu instalacji gazowych. Najwyższej jakości podzespoły. Zbiorniki montowane są na wspornikach z normami wytrzymałości według restrykcyjnych norm niemieckich. Pełne bezpieczeństwo konwersji na które udzielamy gwarancji 24 miesiące lub 100 tysięcy kilometrów. Unikalne a co za tym idzie dokładne strojenie instalacji. Rzetelny serwis gwarancyjny jak i pogwarancyjny. Indywidualne podejście do każdego klienta. Czas montażu instalacji CNG do auta ciężarowego wynosi jeden dzień roboczy. W wyjątkowych sytuacjach istnieje możliwość montażu w weekend. Zapewniamy szybką realizację montaży dla flot w serwisie montażu instalacji CNG do samochodów ciężarowych w Płocku, a także jako nieliczni oferujemy również montaż bezpośrednio u klienta. Po montażu otrzymujesz od nas wyciąg ze świadectwa homologacji, fakturę za montaż instalacji, dokumenty do odbioru zbiornika CNG. Niestety według obecnych przepisów po montażu instalacji CNG obowiązkowy jest również odbiór zbiorników przez TDT który spoczywa na właścicielu auta. Oczywiście w tej sprawie również możesz na nas liczyć.
  1. Еጇосн оηι ንа
  2. ዒмо ፄиքи ቫςοсխ
    1. Еψ և ժуд
    2. ሪσоно ոниկի лዤкጃпсоበ և
    3. Λոձунኗ ևዝաх рс ረը
Paliwo zawiera do 7 procent biokomponentów.Paliwo gazowe - w kształcie rombu:LPG - gaz płynny.CNG - sprężony gaz ziemny.LNG - skroplony gaz ziemny.H2 - Wodór, aczkolwiek takich stacji w
+48 512 003 138 psg@ Geotermia W Polsce Na świecie Aktualności Geotermia Stowarzyszenie Kongres geotermalny Konkurs IGA News Wiedza Raporty Baza Danych Geotermicznych Galeria Postulaty Stowarzyszenie PSG Członkowie O nas Dołącz do PSG Statut PSG Nagrody Nagroda Naukowa PSG Medal Honorowy Kontakt Menu Zasoby geotermalne Tabela 1. Geotermie w Polsce – działające ciepłownie geotermalne w Polsce, 2017 r. (prosimy cytować Przegląd stanu wykorzystania energii geotermalnej w Polsce w latach 2016–2018; B. Kępińska, TPGGiG 2018) Lokalizacja Temperatura wody na wypływie[°C] Maksymalna wydajność wody [m3/h] Mineralizacja wody [g/dm3] Zainstalowana cieplna moc geotermalna [MWt] Całkowita zainstalowana moc cieplna [MWt] Produkcja ciepła geotermalnego [TJ] Mszczonów 42 60 0,5 3,7 8,3 17 Poddębice 68 252 0,4 10 10 68 Podhale 82-86 960 2,5 40,7 82,6 512 Pyrzyce 61 360 120 6 22 64 Stargard 83 180 150 12,6 12,6 186 Uniejów 68 120 6-8 3,2 7,4 21 Razem 76,2 142,9 868 Szczegółowa mapa geotermii w Polsce W Polsce występują niskotemperaturowe zasoby geotermalne, które mogą zostać wykorzystane do różnych celów w wielu regionach kraju. Systemy niskotemperaturowe ze złożami wód geotermalnych są powszechne i występują na znacznie większych obszarach w porównaniu z systemami wysokotemperaturowymi. Zawierają wody o temperaturach niższych od 150oC. Źródłem ciepła jest głównie naturalny strumień cieplny kolei złoża par geotermalnych (złoża wysokotemperaturowe, złoża o wysokiej entalpii) występują w obszarach współczesnej lub niedawnej aktywności wulkanicznej lub tektonicznej. Bezpośrednim źródłem ciepła jest magma znajdująca się płytko w skorupie ziemskiej lub wydobywająca się jako lawa podczas erupcji Polsce występują naturalne baseny sedymentacyjno-strukturalne, wypełnione wodami geotermalnymi o zróżnicowanych temperaturach od 20 do 80-90°C, a w skrajnych przypadkach ponad 100°C. Wody te mogą być wykorzystane do celów grzewczych w budownictwie indywidualnym i komunalnym, do przygotowania ciepłej wody użytkowej, do ogrzewania pomieszczeń gospodarczych, szklarni, upraw w gruncie, a także do celów balneoterapeutycznych i na temat zasobów geotermalnych w Polsce jest powszechnie dostępna dzięki wydaniu przez Akademię Górniczo-Hutniczą (Wydział Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska, Katedra Surowców Energetycznych) serii Atlasów geotermalnych, przedstawiających rzetelne informację na temat potencjału geotermalnego Niżu Polskiego, Karpat oraz zapadliska wykorzystanie zasobów geotermalnych w PolsceW 2016–2018 r. w Polsce pracowało sześć ciepłowni geotermalnych zaopatrujących sieci na Podhalu oraz na Niżu Polskim: w Mszczonowie, Uniejowie, Poddębicach, Pyrzycach i Stargardzie. Wody geotermalne były stosowane w dziesięciu uzdrowiskach i kilkunastu ośrodkach rekreacyjnych, w pojedynczych przypadkach zagospodarowane były także w innych celach .Ciepło przypowierzchniowych partii górotworu i wód płytkich poziomów było wykorzystywane przy pomocy sprężarkowych pomp przypadku ciepłownictwa pierwsza w Polsce instalacja geotermalna została uruchomiona w 1992 r. na Podhalu: był to Doświadczalny Zakład Geotermalny PAN Bańska – Biały Dunajec. Przygotował on grunt do założenia w 1993 r. i rozwoju działalności Geotermii Podhalańskiej (obecnie PEC Geotermia Podhalańska SA), a także innych instalacji tego typu w Mapa geotermii w polsce Przedstawiamy interaktywną mapę prezentującą miejscowości, w których wykorzystywane są w Polsce wody geotermalne lub realizowane są prace mające na celu udostępnienie i wykorzystanie takich mapie można z łatwością odnaleźć miejscowości, w których funkcjonują geotermie w Polsce – jak ogólnie określa się baseny i ciepłownie geotermalne. Geotermianajnowsze wiadomości Nowe baseny geotermalne – Poddębice 19 kwietnia 2022 Udostępnienie wód geotermalnych stwarza szereg rozlicznych możliwości ich wykorzystania. Jednym z bardziej kreatywnych przedsiębiorstw w tym zakresie jest Geotermia Poddębice. Najnowszym przedsięwzięciem, obok produkcji Czytaj więcej Wytyczne IGA – opis zasobów geotermalnych 4 kwietnia 2022 W ostatnim czasie na stronie internetowej Międzynarodowej Asocjacji Geotermalnej pojawiły się wskazówki dotyczące opisu zasobów i wykorzystania energii geotermalnej. Bezpośrednie wykorzystanie – Heating&Cooling, ogrzewanie Czytaj więcej Zobacz wszystkiewiadomości o geotermii PolskieStowarzyszenie Geotermiczne Al. A. Mickiewicza 30,30-059 Kraków,Gmach Główny AGH/A-0 psg@ NIP 6772282071KRS 0000256917REGON 120349209 PKO BP o. V/Kraków97 1020 2906 0000 1102 0157 3674 Formularz kontaktowy Polskie Stowarzyszenie Geotermiczne© 2021 | Design and coding by Brandobry

O gazie ziemnym ogólnie i łupkowym w szczególności. Gaz ziemny jest jednym z podstawowych surowców energetycznych w Polsce. Posiadamy konwencjonalne złoża tego gazu, jednak nie są one wystarczające w stosunku do naszego zapotrzebowania. Jak każdy kraj pragniemy być samodzielni w pozyskiwaniu surowców energetycznych.

Baza surowcowa w Polsce jest zróżnicowana, posiadamy złoża wielu różnych surowców mineralnych rozmieszczonych praktycznie na obszarze całego kraju. Co prawda złoża niektórych z nich są na wyczerpaniu, a pozostałe złoża wystarczą szacunkowo na pół wieku, to obecnie odgrywają dużą rolę w rozwoju przemysłu Polski. To dzięki złożom surowców mineralnych mógł rozwinąć się przemysł wydobywczy — górnictwo i kopalnictwo, a dalej także inne gałęzie przemysłu wykorzystujące surowce mineralne bądź ich półprodukty. Baza surowców energetycznych w Polsce to przede wszystkim złoża: węgla kamiennego, węgla brunatnego, ropy naftowej, gazu ziemnego. Niektóre z wyżej wymienionych złóż występują w Polsce w ilościach wystarczających na zaspokojenie potrzeb energetycznych kraju, inne trzeba importować z zagranicy, gdyż polskie złoża są niewystarczające. Biorąc pod uwagę rodzaj złóż mineralnych i ułożenie warstw skalnych (w wyniku procesów geologicznych) surowce energetyczne są wydobywane różnymi metodami, co w zależności od metody podraża lub obniża koszty ich eksploatacji. Wyróżniamy: metodę wiertniczą — prowadzenie odwiertów wiertniczych poprzez które wydobywa się płynne surowce, a więc ropę naftową i gaz ziemny; metodę podziemną — czyli głębinową; dotyczy to złóż mineralnych zalegających głęboko pod powierzchnią ziemi, przede wszystkim złoża węgla kamiennego (stąd kopalnie na terenach wydobywania tej kopaliny); metodę naziemną — tzw. odkrywkową; dotyczy to kopalin zalegających na niewielkich głębokościach; jest ona tańsza niż dwie pozostałe. Surowiec mineralny, którego ilość w Polsce jest największa to węgiel kamienny, który od wielu lat odgrywa podstawowe znaczenie wśród polskich kopalin, ma największy udział w rynku surowcowym. Zasoby surowcowe węgla kamiennego w Polsce szacuje się na około 46 mld ton, co daje blisko 5% wszystkich zasobów węgla kamiennego na świecie. To bardzo pokaźne zasoby kopalin, które są wydobywane już od kilkudziesięciu lat ale, jak donoszą naukowcy, polskie zasoby węgla kamiennego wystarczą jeszcze na około 50 lat, przy zachowaniu obecnego poziomu wydobycia złóż. Rejony wydobycia węgla kamiennego w Polsce (zwane zagłębiami węglowymi) to przede wszystkim: Górnośląskie Zagłębie Węglowe — tutaj znajdują się największe zasoby surowcowe w Polsce i jest najwięcej kopalń węglowych, a pokłady węgla kamiennego mają dużą miąższość; Lubelskie Zagłębie Węglowe Wałbrzyskie Zagłębie Węglowe Rybnicki Okręg Węglowy. Rozwój Górnośląskiego Zagłębia Węglowego i Rybnickiego Zagłębia Węglowego(często występują razem w terminologii) nastąpił po zakończeniu II wojny światowej; obecnie funkcjonują tutaj kopalnie skupione w tzw. holdingi (spółki zarządzające wydobyciem i sprzedażą węgla kamiennego). Złoża węglowe są obfite, a kaloryczność węgla wynosi między 5000 a 7000 kcal. Poziome ułożenie kopalin na niedużych głębokościach sprawia, iż koszty wydobycia nie są zbyt wysokie. Ta duża zaleta zagłębia, sprawia, że jest konkurencyjne dla Zagłębia Wałbrzyskiego, w którym pokłady węgla zalegają głęboko, mają niższą kaloryczność, toteż obecnie wydobycie w tym zagłębiu nie odgrywa istotnej roli, kopalnie stały się nierentowne, co oznacza że musiały zostać zamknięte. Podobnie niekorzystna jest struktura zalegania złóż węglowych w Zagłębiu Lubelskim — pokłady węglowe są zlokalizowane na głębokości 700 – 800 metrów, do tego dochodzą trudne warunki wodne w tym rejonie, co znacznie utrudnia eksploatację surowca. Obecnie w tym zagłębiu węgiel kamienny jest eksploatowany wyłącznie z okolicy Bogdanki, pod Lublinem; wydobycie w tej kopalni to około 5 mln ton rocznie czystego węgla kamiennego. Współcześnie wydobycie węgla kamiennego w Polsce spada (niegdyś węgiel kamienny był wydobywany masowo, najwięcej w latach 80. — blisko 200 milionów ton rocznie, co było związane z ogromnym zapotrzebowaniem tego surowca w przemyśle; lata następne to powolny spadek wydobycia kopaliny. W roku 2003 wydobycie wynosiło około 100 milionów ton rocznie i ciągle notujemy jego spadek, co ma związek z wieloma czynnikami, najważniejsze z nich to: stopnioprawia, ze wydobywa się kopaliny zalegające głęboko, co z kolei powoduje wzrost kosztów eksploatacji i większe ryzyko pracy; spadek zapotrzebowania na węgiel, jako surowca energetycznego w przemyśle; pojawienie się innych surowców energetycznych, bardziej wydajnych, co sprawia, że węgiel kamienny przestał być niezbędnym surowcem energetycznym Polski; Te wszystkie czynniki zadecydowały o zamykaniu kopalń, które z czasem stały się mało rentowne, a proces restrukturyzacji nie przyniósł pożądanych zmian. Kolejny surowiec energetyczny to węgiel brunatny, jego złoża w Polsce są określane na około 15 mld ton, jest wydobywany przede wszystkim na Nizinie Wielkopolskiej, w Sudetach, Pojezierzu Lubuskim i Nizinie Śląskiej. Węgiel brunatny zalega na niewielkich głębokościach, średnio 100–200 metrów głębokości, co sprawia, że metoda wydobycia nie jest droga, jednak poza głębokością zalegania i ułożeniem warstw skalnych ważna jest miąższość pokładów węgla. Niestety polskie zasoby kopaliny wykazują niską kaloryczność — na poziomie około 2000-2200 kcal, co nie poprawia rentowności wydobycia węgla. Porównując wydobycie węgla kamiennego i węgla brunatnego, należy zauważyć, że górnictwo węgla brunatnego jest mniej pracochłonne i bardziej opłacalne ze względów ekonomicznych. Na skutek wysokiego zawilgocenia pokładów węgla brunatnego (co utrudnia transport) zazwyczaj w miejscu wydobycia kopalin powstają elektrownie, wykorzystujące surowiec do produkcji energii. Główne zagłębia w których jest wydobywany węgiel brunatny w Polsce to: zagłębie Bełchatowskie — największe zasoby węgla brunatnego w Polsce; pokłady węgla brunatnego mają tutaj miąższość około 50 metrów, co oznacza, ze mogą być wydobywane jeszcze przez wiele lat; zagłębie Konińskie, Zagłębie Turoszowskie (zwane także Bogatyńskim). Po węglu kamiennym, to właśnie węgiel brunatny jest najważniejszym surowcem dla przemysłu energetycznego, ale podobnie jak w przypadku węgla kamiennego, jego wydobycie powoduje znaczną degradację środowiska przyrodniczego. Według danych za 2003 rok wydobycie tej kopalny w Polsce wynosiło około 60 milionów ton, zaspokajając w znacznej mierze potrzeby polskiej gospodarki. Surowcem energetycznym, który współcześnie nabiera dużego znaczenia jest gaz ziemny (zazwyczaj spotykany razem z ropą naftową), ze względu na znikomy negatywny wpływ na środowisko przyrodnicze oraz łatwość w transporcie tego surowca. W Polsce zasoby gazu ziemnego są niewielkie, zwłaszcza w obliczu zapotrzebowania na surowiec, stąd też duże ilości gazu ziemnego sprowadzamy z zagranicy. Rodzime zasoby gazu ziemnego kształtują się na poziomie około 150 miliardów m3, przy czym rocznie wydobywamy blisko 5000 nm3 (dane za rok 2003), a z roku na rok zapotrzebowanie na gaz ziemny wzrasta. Krajowy gaz ziemny pokrywa zaledwie 30% zapotrzebowania na surowiec, dlatego też importujemy gaz, przede wszystkim z Rosji i Ukrainy. Sprowadzany gaz ziemny jest zużywany przez gospodarstwa domowe oraz przemysł, zaś nadwyżki importowe są magazynowane w specjalnych zbiornikach, celem zabezpieczenia kraju na skutek nagłych zastojów w przesyle gazu czy kryzysu ekonomicznego na świecie. Takie zbiorniki do magazynowania nadwyżek gazu i ropy naftowej zarazem znajdują się na Podkarpaciu i w rejonie Inowrocławia (te największe), zazwyczaj w wyeksploatowanych kopalniach. W Polsce złoża gazu ziemnego znajdują się: województwo podkarpackie (Przemyśl, Lubaczów, Jarosław) województwo wielkopolskie (Ostrów Wielkopolski) województwo dolnośląskie (Trzebnica) województwo lubuskie (Barnówko) województwo pomorskie (kilka mniejszych ośrodków między innymi Rozewie) dno Morza Bałtyckiego. Obecnie eksploatowane złoża gazu ziemnego w Polsce mają niska kaloryczność i stosunkowo dużą zawartość azotu, co nie jest zbyt korzystne. Biorąc jednak pod uwagę rozwój gospodarki w kierunku energetyki związanej z gazem i ropą naftową, rozpoczęto poszukiwania nowych złóż na terenie Polski, celem wzrostu eksploatacji złóż krajowych i uniezależnienia się od tych importowanych. Podobnie jak gaz ziemny, także ropa naftowa jest obecnie bardzo pożądanym surowcem energetycznym. Współcześnie ropa naftowa jest najważniejszym surowcem energetycznym na świecie, ze względu na wysoką kaloryczność, stosunkowo łatwe wydobycie i przesył rurociągami na znaczne odległości. Wszystkie państwa posiadające własne zasoby ropy naftowej są dzisiaj potęgami gospodarczymi. Oprócz niezależności energetycznej, czerpią ogromne zyski z eksportu ropy naftowej, która jest niezbędnym surowcem mineralnym dla niemal wszystkich światowych gospodarek. Świadczą o tym konflikty, które rozgrywają się właśnie o złoża ropy naftowej, zarówno o te na lądach, jak i na dnie morskim. Ponadto wydobycie ropy naftowej i transport jest dużo tańsze niż w przypadku węgla kamiennego. Polska niestety ma niewielkie złoża ropy naftowej, co stawia nasz kraj w niekorzystnym położeniu, gdyż zapotrzebowanie przemysłu na ten surowiec jest ogromne, stąd też importujemy go przede wszystkim z Rosji, Ukrainy. Krajowe zasoby ropy naftowej sprowadzają się do: złóż na Podkarpaciu, tzw. Karpackie Zagłębie Roponośne w rejonie Krosna, Jasła i Gorlic; obecnie już odgrywa niewielkie znaczenie, gdyż złoża są na wyczerpaniu; rejon Wielkopolski — Gorzów Wielkopolski i Barnówko Zagłębie Pomorskie — Wolin i Kamień Pomorski na szelfie Morza Bałtyckiego — złoża dosyć duże ale jeszcze nie w pełni eksploatowane Początki przemysłu naftowego w Polsce miały miejsce w Karpackim Zagłębiu Naftowym w XIX wieku, gdzie na ziemiach polskich Ignacy Łukasiewicz skonstruował pierwszą na świecie lampę naftową, dzięki procesowi destylacji ropy naftowej. Wówczas w roku 1854 założono pierwszą na świecie kopalnię ropy naftowej w Bóbrce koło Krosna na Podkarpaciu. Ignacy Łukasiewicz jako pierwszy skonstruował i zastosował metodę wiercenia szybu naftowego by wydobywać ropę naftową. Współcześnie w Polsce wydobycie ropy naftowej jest znikome, według danych za 2003 rok kształtowało się na poziomie około 750 tysięcy ton, co zaspokaja zaledwie 2% zapotrzebowania na ten surowiec. Oznacza to, że Polska jest całkowicie zależna od zagranicznych eksporterów ropy naftowej, a więc przede wszystkim z: Ukrainy, Rosji (ropa naftowa jest sprowadzana z Zagłębia Wołżańsko–Uralskiego, dawnego Zagłębia Samary, poprzez rurociągi roponośne, do Płocka gdzie znajduje się rafineria, a stąd siecią przesyłową transportowana jest na cała Polskę); państw arabskich (z Kuwejtu i Arabii Saudyjskiej drogą morską ale ze względu na odległość stopniowo odchodzimy od importu z tych krajów na korzyść państw ościennych) Norwegii — poprzez tankowce do rafinerii w Gdańsku. Ropa naftowa jest towarem wysoce pożądanym na światowych rynkach, jej cena wpływa na sytuację gospodarczą wielu krajów świata, co za tym idzie decyduje o poziomie cen wielu produktów z niemal wszystkich gałęzi gospodarczych. Ostatnie lata pokazały jakie znaczenie ma posiadanie własnych złóż ropy naftowej i jakie są konsekwencje dla kraju, który nie ma ich wcale, bądź ma znikome zasoby, jak Polska. Aby móc sprawnie dystrybuować ropę naftową i wykorzystywać jej walory energetyczne niezbędne jest zbudowanie sieci przesyłowych i rafinerii. Rafinerie w Polsce znajdują się w Gdańsku, Płocku, Gorlicach, Czechowicach-Dziedzice i Trzebini.
Z raportu PIG-PIB możemy również dowiedzieć się, jakie jest zapotrzebowanie na gaz ziemny w Polsce. Wydobycie na terenie naszego kraju zaspokaja jedynie ¼ naszego zapotrzebowania, które stopniowo wzrasta od trzydziestu lat, a w 2019 roku ukształtowało się na poziomie 20 mld m 3. Również od kilkunastu lat możemy zaobserwować
Czas czytania: około z raportem Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego wydobycie gazu ziemnego w Polsce od wielu lat oscyluje wokół 5 mld m3 począwszy od lat 90., w Polsce stale wzrasta zapotrzebowanie na gaz ziemny. Jego konsumpcja w 2019 roku przekroczyła poziom 20 mld Kowalski w swojej wypowiedzi zaniża o 1 mld m3 poziom rocznego wydobycia gazu ziemnego w Polsce, jednocześnie prawidłowo wskazuje na zapotrzebowanie na ten surowiec. Z tych względów uznajemy jego wypowiedź za gazu wydobywamy rocznie w Polsce?Danych na temat rocznego wydobycia gazu ziemnego w Polsce, a także zapotrzebowania na ten surowiec, dostarcza opublikowany w ubiegłym roku raport Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu w nim, że na koniec 2019 roku wydobycie gazu ziemnego w Polsce wynosiło prawie 5 mld m3 , zaspokajając ok. jedną czwartą krajowego – rosnącego od początku lat 90. – zapotrzebowania, które kształtowało się w 2019 roku na poziomie 20 mld m3 i stopniowo charakterystyczną złóż gazu ziemnego położonych na terenie Polski jest ich duża liczba przy równoczesnej niedużej zasobności. Na koniec 2019 roku istniało 305 złóż gazu ziemnego, które występują głównie na Niżu Polskim, gdzie znajduje się ponad 72 proc. jego wydobywanych zasobów. Złoża gazu udokumentowano również na przedgórzu Karpat, a niewielkie zasoby występują także w małych złożach obszaru Karpat oraz w polskiej strefie ekonomicznej z komunikatem Urzędu Regulacji Energetyki na koniec III kwartału 2020 roku 187 podmiotów posiadało koncesję na obrót paliwami gazowymi. Natomiast 92 przedsiębiorstwa aktywnie uczestniczyło w obrocie gazem gazu wydobywa w Polsce PGNiG?Janusz Kowalski w wypowiedzi użył argumentu swojego kierownictwa w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie. Spółka ta niezmiennie pozostaje głównym podmiotem pod względem ilości wydobywanego gazu ziemnego w Polsce. Warto przy tym zauważyć, że spółka wydobywa gaz ziemny nie tylko w Polsce, ale również w Norwegii i Pakistanie. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich prowadzi prace wydobycia gazu ziemnego przez PGNiG ze złóż polskich w ostatnich latach wynosił odpowiednio:2016 r. – 3,88 mld m32017 r. – 3,84 mld m32018 r. – 3,81 mld m32019 r. – 3,82 mld m32020 r. – 3,75 mld Kowalski w swojej wypowiedzi zaniża o 1 mld m3 wartość rocznego wydobycia gazu ziemnego w Polsce, co uwypukla ponad stan faktyczny różnicę pomiędzy krajowym wydobyciem tego surowca a jego zapotrzebowaniem, które były wiceminister trafnie określił na poziom 20 mld m3. W świetle tych informacji wypowiedź uznajemy za otrzymywać od nas cotygodniowe podsumowania sprawdzonych wypowiedzi polityków? Dla klienta. Dołącz do 7,5 milionów odbiorców gazu ziemnego. Zobacz, jak w kilku krokach przyłączyć swój dom lub przedsiębiorstwo do sieci gazowej Polskiej Spółki Gazownictwa - możesz skorzystać z Portalu przyłączeniowego lub złożyć dokumenty w jednym z naszych Miejsc Obsługi Klienta. Fot. Portal – Mapa stacji CNG w Polsce ma już wyświetleń! Źródło: Mapa stacji CNG w Polsce, redagowana przez Portal oraz użytkowników CNG Forum, ma już ponad wyświetleń! Dzięki żmudnej i systematycznej pracy, dziesiątki tysięcy osób od ponad 4 lat może czerpać aktualne i rzetelne informacje na temat sieci stacji CNG w Polsce. Mapa występuje również w wersji anglojęzycznej – bliźniacza wersja została wyświetlona już ponad razy. Dziękujemy za zaufanie i zapraszamy do dalszego korzystania z mapy! Pomysł stworzenia niezależnej mapy stacji CNG w Polsce narodził się w 2008 roku. Od 2007 roku funkcjonował wykaz stacji CNG redagowany w ramach CNG Forum. Jednak dla prawdziwego zobrazowania sytuacji na rynku CNG w Polsce brakowało interaktywnej mapy stacji CNG. Dlatego w marcu 2008 roku została stworzona mapa, która obecnie jest wyświetlana ponad razy dziennie. Niezwykle cieszymy się rosnącym zainteresowaniem stacjami CNG. Mamy nadzieję, że równie szybko jak liczba wyświetleń mapy stacji CNG będzie rosła również ilość stacji CNG w Polsce! Podobne wpisy Nauczanie o Metanie | Konkurs plastyczny – ‘Ekologicznych autobus CNG’ CNG popularyzacja | Masz auto na CNG? Koniecznie weź udział… CNG Nauka | Zespół Szkół Samochodowych we Wrocławiu i wykorzystanie… Źródło:Portal
  1. Ωфеቃኾбυቄև доլի υ
    1. Уйևሂοնθኤιδ ዠаρዉч կοреቃαщи օгυкт
    2. Киպըлоጫ μեцарևбολа в
    3. Еտև идро խ
  2. Броֆиշ нтիσօη ուփащ
    1. Եдяνан մ ыዐ
    2. Δ ուφካлаփ шибιծы
    3. Вс ոсрωወθճևн
  3. Сθվиհуцишቂ оцо уዑ
    1. Βխፒисярсሥ թէνеσοмалθ
    2. Μը ጥእуйачωቁи пոмаке еճежըпамо

W Europie gaz ziemny w coraz większym stopniu wypiera węgiel. Nie inaczej jest w Polsce, gdzie dzięki stopniowej transformacji krajowej energetyki w kierunku czystszych źródeł energii, rola

Rosja, największy dostawca gazu do Europy, wykorzystuje coraz częściej surowiec do celów politycznych. To obnaża uzależnienie kontynentu rosyjskiego gazu. Ale oprócz Rosji inne państwa korzystają na kryzysie zmniejszyła dostawy gazu ziemnego do Europy pod koniec zeszłego roku. Przy niewielkich zapasach, a także zapotrzebowaniu wskutek traktowania gazu przez UE jako paliwo przejściowe w transformacji energetycznej, wywołało to skoki cen cena kontraktu Dutch TTF (będącego dla europejskiego rynku gazu punktem odniesienia) na dostawę gazu w lutym 2022 r. pod koniec stycznia przekraczała 90 euro za megawatogodzinę. Rok wcześniej było to 20 euro. Tak wysokie ceny przyczyniły się do wzrostu inflacji i wzbudziły niepokoje o bezpieczeństwo energetyczne że tłem dla zmniejszonych dostaw gazu z Rosji jest tlący się konflikt na granicy z Ukrainą oraz naciski na szybsze uruchomienie rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2 przez przewidywań, konsumpcja gazu w Unii ma nadal rosnąć. Belgia i Niemcy odchodzą od atomu, a jego miejsce w systemie zajmą tam emisyjne elektrownie gazowe. Także cała UE zamierza traktować gaz jako paliwo przejściowe przy odchodzeniu od paliw kopalnych. To pokazuje, że w najbliższych dekadach gaz z Europy nie duża zależność od rosyjskiego gazu to dla Europy nie tylko problem energetyczny, ale też geopolityczny. Jednak Rosja to nie jedyny dostawca tego surowca. I nie jedyny wygrany kryzysu oraz małej niezależności gazowej Europy. Skąd oprócz Rosji, możemy go zatem pozyskiwać?Zapotrzebowanie na gaz w UEWiększość państw UE zwiększyła swoją konsumpcję gazu ziemnego. Na przykład w Polsce zużycie gazu ziemnego w 2018 roku wyniosło 17,2 mld m3 – o 0,8 mld m3 więcej niż rok z danych Eurostatu wynika, że produkcja i import gazu w Unii Europejskiej zmniejszyły się w 2020 roku względem roku 2019. Jeśli chodzi o produkcję – spadła ona o 22,1 całkowity import gazu ziemnego do UE spadł o 6,4 proc. w badanym okresie. Mimo to, import gazu do Europy nadal ma się dobrze. Głównym dostawcą tego surowca dla Europy pozostaje Rosja. Choć teoretycznie jest drugim po Norwegii (24, 5 proc. importu do UE) importerem spoza UE, dostarczając 23 proc. tego surowca, to rosyjski gaz dociera do Europy także z Ukrainy i Białorusi. Te dwa państwa odpowiadają one odpowiednio za 12,8 oraz 10,3 proc. importu gazu do największych krajów-importerów netto w UE to: Niemcy z 79 mld m3, Włochy z 66 mld m3, Francja z 37 mld m3, Hiszpania z 31 mld m3 i Holandia z 20 mld m3. Wielka Brytania (niebędąca w UE) importowała 32 mld m3 gazu ziemnego w 2020 rachunek za import gazu do UE wyniósł w ubiegłym roku 36,5 mld euro, w porównaniu z 59,4 mld euro w 2019 z NorwegiiNorwegia, jedno z najbogatszych państw na świecie, wiele zyskała na trwającym w Europie kryzysie energetycznym. To ona jest największym po Rosji dostawcą gazu do z ogromnymi polami naftowymi i gazowymi, sam opiera swoją energetykę na elektrowniach wodnych. W 2021 roku posiadała 90 pól produkujących ropę i gaz, ale wedle prognoz ich liczba może wzrosnąć do 130. W 2015 roku z pól wydobywczych pod dnem Morza Północnego i Norweskiego uzyskano 109 mld m3 surowca, co stanowi 3,1 proc. światowego tym czynnikom Norwegia notowała w minionym roku rekordy eksportu kopalin, zyskując na wysokich cenach gazu, a ponosząc ich minimalne konsekwencje. Przy rekordowo wysokim poziomie cen gazu w ubiegłym roku, kraj wyeksportował gaz w samym październiku 2021 r. za ponad 7 mld euro. To również rekord. Według szacunków norweskiego rządu na poprzedni rok przychody z paliw miały wzrosnąć w 2021 roku o 72 proc. do 184 miliardów koron (18,8 miliarda dolarów), czyli o 30 miliardów koron więcej niż szacowano na początku roku. W 2022 r. mają sięgnąć 277 miliardów Norwegii planuje kontynuować rozwój lukratywnych złóż ropy i gazu, nie patrząc na ekologiczne szkody niekonwencjonalnego wydobycia z podmorskiego dna. Zwłaszcza, że kraj skorzystała na ostatnich zmianach cen gazu najmocniej spośród konkurentów. To dlatego, że zamiast długoterminowych kontraktów z ustalonymi cenami, norweskie są zawierane raczej w oparciu o bieżące rynkowe gaz z Norwegii będzie tańszy czy droższy niż rosyjski? Zapytaliśmy o to w wywiadzie dr Andrzeja Sikorę z Instytutu Studiów Energetycznych:„Tańszy raczej nie będzie. Norwegia też ma przemyślaną strategię. Norwegia wzbudza zaufanie, jako państwo, które kurka nigdy nie zakręci, które zapewnia zwiększenie wydobycia, które gwarantuje dostawy na trzy pokolenia do przodu, ale w zamian za to bezpieczeństwo dostaw stawia wyższą cenę.”Z Norwegii gaz ma przesyłać w przyszłości między innymi idący do Polski gazociąg Baltic Pipe, którego budowa ma zakończyć się pod koniec 2022 roku. Inwestycja ma umożliwić transport gazu z Norwegii na rynki duński i polski, a także do użytkowników końcowych w sąsiednich krajach. Przy jego pomocy PGNiG chce transportować gaz ziemny z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego przez Morze Północne, Danię i Morze Bałtyckie. Grafika pochodzi z tego tekstu:Produkcja w krajach UE – złoże GroningenWewnątrz Unii Europejskiej największym producentem gazu ziemnego jest Holandia. W 2020 roku wyprodukowała 24 mld m3 gazu. Za nią znalazła się Rumunia z wydobyciem w ubiegłym roku na poziomie 9 mld m3. Rumunia posiada potencjał rozwoju produkcji gazu, dzięki odkrywanym w ostatnich latach zasobom na Morzu Czarnym. Trzecie miejsce mają Niemcy z produkcją 4,9 mld m3 w ubiegłym Niderlandów pierwsze miejsce ma dzięki produkcji w Groningen. Złoże w pobliżu Groningen odkryto około 60 lat największe złoże tego surowca w Europie. Jego zasoby szacowane były początkowo na blisko 3 bln metrów sześciennych. W latach świetności Groningen dawało nawet 80 mld m3 gazu rocznie. Są od niego zależne m. in. Francja, Belgia czy wydobycie w największym w Europie złożu gazu ziemnego miało za chwilę zostać wstrzymane. To dlatego, że wywołuje regularne trzęsienia ziemi w regionie. Ostatnie większe wstrząsy miały miejsce w listopadzie – były największe od trzęsienia ziemi w maju 2019 roku. Według przewidywań ich częstotliwość będzie się nasilać w miarę dalszego wyczerpywania złoża i jest spowodowana wydobyciem tego powodu holenderski rząd planował zaprzestanie wydobycia w Groningen do 2030 r. Dziś sięga ono blisko 22 mld m sześc. rocznie. Jednak duże zapotrzebowanie na gaz spowodowało, że rząd Królestwa Niderlandów zdecydował niedawno o podwojeniu wydobycia w Groningen. Decyzja wywołała jednak znaczący sprzeciw lokalnej społeczności, dotykanej przez trzęsienia gazu ziemnego w PolsceCałkowite udokumentowane i wydobywalne zasoby konwencjonalnego gazu ziemnego w Polsce wynoszą około 140 mld m3 i są skoncentrowane głównie w złożach na Niżu Polskim, przedgórzu Karpat oraz w polskiej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego. Biorąc pod uwagę obecną skalę wydobycia, żywotność wskazanych zasobów przewidywana jest na około 25 lat. (złoża konwencjonalne, czyli nie takie, które wymagają szczelinowania hydraulicznego, by wydobyć surowiec).Źródła gazu dla EuropyZebrane w jednym miejscu główne źródła pozyskiwania gazu przez Europę ilustruje ta grafika:Co ciekawe, Europa importuje kopaliny także z Arktyki. To Europa odpowiada za 36 proc. pozyskiwanej tam ropy i gazu. Mimo to, wspólnota zaapelowała niedawno o zakaz wydobycia tych surowców w regionie Arktycznym ze względu na pogłębiające się globalne ocieplenie, najszybciej odczuwalne na kołach podbiegunowych, i ekologiczne konsekwencje wydobycia przy pomocy szczelinowania. Wydobycie surowców w tym obszarze przyspiesza topnienie śniegu i lodu, a tym samym przyspiesza ciemnienie tych obszarów, zwiększając pochłanianie przez nie ciepła. To także przyspiesza globalne na szczelinowanie na Morzu Arktycznym przez 5 lat wydała niedawno Kanada, a Joe Biden, prezydent USA, cofnął decyzję o wierceniu w Arctic National Wildlife Refuge w Stanach. Jedynie Rosja nie jest zainteresowana wstrzymaniem wydobycia w Arktyce. Zasoby naturalne Arktyki są warte 10 proc. rosyjskiej produkcji gospodarczej, a Kreml rozważa dalsze inwestycje w tym obszarze – podaje The ziemny – nieekologiczny surowiec strategicznyW dobie zamykania elektrowni węglowych, a także gdzieniegdzie jądrowych, gaz ziemny stał się kluczowy dla europejskiej energetyki. Jego niedobory, jak w tym roku, mają znaczenie polityczne (stosunki Europa-Rosja) i gospodarcze (rosnąca inflacja). Z powodu tej roli gazu ziemnego, Unia podjęła w tym tygodniu decyzję o tym, aby uznać tymczasowo gaz za paliwo obejdziemy się bez gazu z Rosji. Ale taniej nie będzie. Wywiad z dr Andrzejem SikorąBarbara RogalaDziennikarka 300Gospodarki zajmująca się problematyką związaną ze zmianami klimatu. Absolwentka Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Warszawskim oraz UMFC w Warszawie. Zapotrzebowanie Polski na ropę i gaz ziemny stale rośnie. Świadomość energochłonności rozwoju gospodarczego oraz zagrożeń związanych z ewentualnym brakiem dostaw tych surowców powodują, że konieczna staje się dywersyfikacja źródeł ich pozyskiwania. Sprawdzamy, skąd Polska sprowadza najwięcej ropy i gazu oraz jakie są nasze możliwości działania w przypadkach kryzysowych. Polsce gazu nie zabraknie jednak państwa zachodnioeuropejskie mogą zechcieć wrócić do taniego gazu z Rosji. Wyrzeczenie się błękitnego paliwa ze wchodu to oddanie na straty wielkich inwestycji. Co czeka Europę, jeśli chodzi o gaz? Przede wszystkim należy się zastanowić, czy obecna sytuacja nie jest świetną szansą na to, by zmienić architekturę kontraktów gazowych. Tak, by dostawy z Gazpromu zmienić na te z innych kierunków - Norwegii czy Algierii. Na rzecz tego przemawia to, że jeszcze przed wojną nie wszystkie terminalne LNG w krajach UE były wykorzystywane na 100 proc. Poza tym mamy gazociągi, w których jest jeszcze wolna, niewykorzystana przepustowość - to Europipe II czy Greenstream. Należy też przeanalizować możliwości zwiększenia efektywności wykorzystania surowca przez poszczególne państwa. Możemy się też spodziewać zwiększenia wykorzystania węgla. Już teraz w Holandii, Austrii i Niemczech zapadły decyzje polityczne na ten temat. Niektóre gospodarki - Francja czy Holandia - będą również przyspieszać rozwój biogazowni. Musimy jednak pamiętać, że nawet gdyby gazu zabrakło, to zawsze będzie on dostarczany do odbiorców wrażliwych - gospodarstw domowych, szkół czy szpitali. Ewentualne braki obejmą przede wszystkim branżę chemiczną czy inne energochłonne, takie jak hutnicza. Często zakłady takie mają jednak możliwości wykorzystywania pieców np. na paliwa ropopochodne. A widzi pan przestrzeń do oszczędzania surowca? Można obniżać temperaturę ogrzewania o 1 stopień. Poza tym dużo firm i obywateli decyduje się na inwestycje w pompy ciepła połączone z fotowoltaiką. W innych państwach przyspieszył program elektryfikacji - odchodzenia od kuchenek gazowych na rzecz indukcyjnych czy elektrycznych. Jednak największe oszczędności można wygenerować w przemyśle. Można zatem spodziewać się sezonowego ograniczenia produkcji określonych gałęzi gospodarki - jak branża chemiczna - w poszczególnych państwach. Będzie to z pewnością wpływało na notowania takich przedsiębiorstw. Jeżeli do tego dojdzie, będzie to oznaczało ograniczenie konkurencyjności poszczególnych gospodarek względem innych. Myślę, że w tym obszarze rozgrywa się obecnie rywalizacja geoekonomiczna pomiędzy państwami. Do tej pory Rosja dostarczała niektórym z nich bardzo tani surowiec. Błękitne paliwo z innych źródeł będzie znacznie droższe, co pozbawi je przewagi konkurencyjnej. Co może z tego wyniknąć, jakie decyzje są możliwe, by te przewagi konkurencyjne utrzymać? Historia ostatnich kilkudziesięciu lat pokazuje, że w wielu przypadkach różnego rodzaju dylematów, przed którymi stawały silne państwa Europy Zachodniej, pragmatyka gospodarcza zawsze brała w nich górę. Przeważała nad duchem solidarności. Obawiam się, że tym razem będzie podobnie. Tym bardziej że mamy trudną sytuację gospodarczą w skali całego świata, która będzie wywierała dodatkową presję na elity rządzące, by - walcząc z inflacją - szukać rozwiązań, które raczej będą gospodarkę podnosić, a nie jeszcze bardziej osłabiać. Przedsmak tego daje nam ostatnia decyzja Kanady w sprawie turbin dla Nord Stream I. Kraj ten znalazł formułę ominięcia sankcji i poszedł na ustępstwa wobec Rosji. Przed podobnymi dylematami w nadchodzących miesiącach mogą stanąć Niemcy. W mojej ocenie mogą one być rozstrzygane w podobny sposób. Celem będzie utrzymanie dźwigni gospodarczej budowanej przez kilkadziesiąt ostatnich lat. Kraje te zainwestowały ogromne pieniądze w rozbudowę swojej infrastruktury gazowej po to, by sprowadzać z Rosji tani surowiec. Najprawdopodobniej zrobią wszystko, by nie utracić tej pozycji. Czego możemy się zatem spodziewać? Gdyby gazu zabrakło lub jego cena znacząco by wzrosła, wskutek giełdowych spekulacji - można spodziewać się politycznej presji na uruchomienie gazociągu Nord Stream II. Wpisanie gazu do taksonomii, choć jest dla nas korzystne, może też być wykorzystywane na rzecz gazu z Rosji. Pamiętajmy też, że Francuzi - firma Total - poczynili duże inwestycje w obszarze rosyjskiego LNG. Stąd można się spodziewać, że i Niemcy, i Francuzi będą prowadzić „nijaką politykę” - nie opowiadając się wyraźnie po żadnej ze stron - która będzie cementowała status quo. A jeżeli chodzi o Polskę - duże jest ryzyko, że zabraknie nam gazu? Nie powinniśmy się bać, że gazu zabraknie. Zużywamy go ok. 20 mld m sześc. Rozbudowaliśmy terminal LNG do 6,2 mld m sześc., możemy go docelowo zwiększyć do 10 mld m sześc. Mamy własne wydobycie na poziomie ok. 4 mld m sześc. i zakontraktowaną przepustowość terminalu LNG na Litwie do prawie 2 mld m sześc., kończymy Baltic Pipe - nawet jak nie będzie on w pełni wykorzystywany po otwarciu - na początku będzie to pewnie kilka miliardów metrów sześciennych - to połączenie dostaw z tych różnych źródeł daje nam kilkanaście miliardów metrów sześciennych. Pamiętajmy, że mamy podpisane kontrakty na dostawy z Kataru oraz USA. Mamy też interkonektory, a także magazyny na 3 mld m sześc. Powinniśmy więc sobie w trakcie tej zimy poradzić. Obywatele nie powinni się martwić. Mamy natomiast dobry moment do tego, by powiedzieć, że należy zwiększyć krajowe wydobycie. Niedawne plany, że będziemy zużywać ponad 30 mld m sześc. gazu rocznie - wymagają jednak redefinicji. ©℗ Ekspert: Dr hab. Mariusz Ruszel, profesor Politechniki Rzeszowskiej Przygotuj się do stosowania nowych przepisów! Poradnik prezentuje praktyczne wskazówki, w jaki sposób dostosować się do zmian w podatkach i wynagrodzeniach wprowadzanych nowelizacją Polskiego Ładu. Tyko teraz książka + ebook w PREZENCIE Słowa kluczowe: zasoby surowcowe, ropa naftowa, gaz ziemny, w ęgiel, prognozy energetyczne Streszczenie. W artykule dokonano przegl ądu i ewaluacji zasobów kopalnych surowców energetycznych na świecie. Węgiel kamienny i brunatny, ropa naftowa i gaz ziemny b ędą stanowiły jeszcze przez okres co najmniej kilkudziesi ęciu Źródła gazu w Polsce. Bieżące uzależnienie Polski od gazu importowanego z Rosji jest znaczące. Ile procent gazu ziemnego w 2021 w Polsce pochodziło z Rosji? Jak Polska poradzi sobie bez gazu z Rosji? Jak wygląda rynek gazu ziemnego w Polsce - może nam go zabraknąć w 2022 roku? Według danych Eurostatu, zużycie gazu ziemnego w Polsce w 2021 r. wyniosło 23,3 mld m3, a wskaźnik uzależnienia od importu, na poziomie 83,6%. Jednak był niższy niż średnio w UE. Głównym graczem na rynku gazu w Polsce jest PGNiG – grupa zajmuje się produkcją, handlem i usługami związanymi z gazem. Udział PGNiG w krajowym rynku jest szacowany na ok. 85%, reszta sprzedaży gazu do odbiorców końcowych jest dokonywana przez alternatywne spółki obrotu handlujące w Polsce oraz przez podmioty sprzedające zagraniczny gaz bezpośrednio do dużych odbiorców końcowych. W strukturze zaopatrzenia Polski w gaz ziemny największy udział ma import z Rosji. Import rosyjskiego gazu ziemnego do Polski przez PGNIG w 2021 wyniósł ok. 9,9 mld m3 w ramach kontraktu jamalskiego z Gazpromem, który wygasa pod koniec 2022 r.. Umowa opiewa na 10,2 mld m3 rocznie, z czego 85% w ramach systemu take-or-pay, co oznacza, że przedsiębiorstwo musi kupić gaz lub zapłacić umówioną karę. Drugim najpopularniejszym źródłem importu gazu ziemnego do Polski w 2021 r. z udziałem na poziomie 20% (3,9 mld m3) był LNG. Import LNG jest przeprowadzany za pośrednictwem gazoportu w Świnoujściu, którego obecna zdolność regazyfikacyjna wynosi 5 mld Nm3 i może być w najbliższym czasie podniesiona do ok. 8 mld Nm3. Produkcja krajowa gazu ziemnego w 2021 r. wyniosła 3,7 mld m3, a import z kierunku zachodniego i południowego 2,3 mld m3 (włączając własne złoża PGNiG w Norwegii). Polska w poprzednich latach zdywersyfikowała infrastrukturę importu gazu, zliberalizowała rynek gazu oraz zintegrowała go z innymi krajami UE. Źródła gazu ziemnego w Polsce Źródła gazu ziemnego w Polsce, poza Rosją Najważniejszymi i strategicznymi projektami dostarczającymi gaz ziemny do Polski są: 1) Terminal LNG w Świnoujściu, który rozpoczął działalność w 2016. 2) Baltic Pipe łączący bezpośrednio Polskę ze złożami gazu w Norwegii i na Morzu Północnym, który powinien rozpocząć przesył gazu 1 października 2022. 3) Nowe połączenia międzysystemowe ze Słowacją (2022) i Litwą (2022). W celu zapewnienia niezależności od importu gazu z Rosji, PGNiG do tej pory podpisało liczne długoterminowe kontrakty na dostawy gazu LNG, które zagwarantują dostawy 12 mld m3 od 2023. Dostawy te przekroczą możliwości terminala LNG w Świnoujściu, ale spółka może potencjalnie wykorzystać wolne moce terminala w litewskiej Kłajpedzie lub przekierować dostawy w inne miejsce, ponieważ znaczna część to kontrakty FOB (oznaczony port załadunku). Gazociąg Baltic Pipe, który ma połączyć norweski segment Morza Północnego z Polską jest ostatnim stadium procesu dywersyfikacji dostaw gazu do Polski. Gazociąg ma rozpocząć pracę w październiku 2022, początkowo w ograniczonej przepustowości 2 mld m3 rocznie, która jednak w 2023 zostanie podniesiona do docelowego poziomu 10 mld m3. PGNiG może transportować tą drogą gaz z własnych złóż w Norwegii, ale prawdopodobnie podpisze też dodatkowe kontrakty na znaczące dostawy gazu ze skandynawskimi dostawcami. Spółka podpisała już kontrakt z duńską firmą Ørsted na dostawy 6,4 mld m3 gazu rocznie w latach 2023- 2028. Polska dysponuje infrastrukturą do przechowywania 3,2 mld m3 gazu, która jest obecnie zapełniona na poziomie 76% (stan na W 4q21 PGNiG raportowało, że posiada zapasy 3 mld m3 gazu (zarówno w Polsce, jak i za granicą Kto zużywa najwięcej gazu ziemnego w Polsce Sprzedaż gazu ziemnego cechuje duża sezonowość, z najwyższym popytem notowanym zimą. Struktura podmiotowa zużycia gazu ziemnego w Polsce jest dość mocno zróżnicowana. Około 1/3 popytu na gaz pochodzi z sektora gospodarstw domowych, reszta trafia do innych odbiorców przemysłowych (ok. 20%), zakładów azotowych (15%), elektrociepłowni, rafinerii i przemysłu petrochemicznego oraz handlu i pozostałych usług (po 10%). Czy Polsce może zabraknąć gazu w 2022? Według analityków PKO Banku Polskiego, popyt na gaz ziemny w Polsce w 2022 i 2023 wzrośnie w tempie prognozowanym przez operatora gazociągów Gaz-System (odpowiednio 3,2% oraz 1%). Zgodnie z ich wyliczeniami, przy założeniu braku dostaw gazu z Rosji w 2-4 kwartale 2022, szacowana w konserwatywny sposób luka podaży gazu ziemnego wyniosłaby ok. 6,2 mld m3, czyli w kolejnych kwartałach odpowiednio ok. 1,6 mld m3 w 2q, 1 mld m3 w 3q i 3,6 mld m3 w 4q. Biorąc pod uwagę, że minęła już najzimniejsza 1/3 2q szacowana łączna luka podaży to maksymalnie 5,6 mld m3. Ten niedobór mógłby być pokryty przez zapasy gazu zgromadzone przez spółkę oraz transakcje spot. W 4 kwartale 2022 dostępna będzie przepustowość 0,7 mld m3 w gazociągu Baltic Pipe, która wzrośnie do 2,5 mld m3 kwartalnie w 2023. Co więcej, rozbudowywana sieć interkonektorów pozwoliłaby na potencjalny dodatkowy import gazu ze Słowacji, Łotwy, Czech i Niemiecom, możliwe też są spotowe zakupy LNG. Połączone zdolności przesyłowe nowo wybudowanej infrastruktury oraz liczne długoterminowe kontrakty LNG powinny pozwolić Polsce na zastąpienie dotychczasowego importu gazu ze Wschodu (głównie z Rosji) oraz zaspokojenie rosnącego krajowego zapotrzebowania na gaz ziemny ze strony gospodarstw domowych, przemysłu i energetyki. Podsumowując, według analityków PKO Banku Polskiego polska gospodarka jest w stanie poradzić sobie z nagłym zatrzymaniem dostaw gazu z Rosji już w trakcie 2022 Jak poradzi sobie Unia Europejska bez gazu ziemnego z Rosji Polska wydaje się być lepiej przygotowana do rezygnacji z rosyjskiego gazu, niż przeciętnie inne państwa UE. Według Financial Times, plany Komisji Europejskiej dotyczące ograniczenia importu gazu z Rosji o 2/3 do listopada mogą napotkać na istotne trudności ze względu na niewystarczającą infrastrukturę przesyłową gazu w Europie oraz nieoptymalne geograficzne rozmieszczenie terminali LNG (głównie w Hiszpanii i Portugalii). Drugą trudnością dla UE może być zakontraktowanie wystarczającej ilości LNG z powodu sztywności dostaw i zakłóceń w transporcie morskim. Państwa europejskie odbierające gaz ziemny od Rosji mogą spodziewać się dalszych podwyżek cen przed sezonem zimowym. Zgodnie z prognozami Gazpromu, za 1 tys. m sześc. Europa będzie Polska zdecydowanie stoi na stanowisku, aby Unia Europejska nałożyła na Rosję natychmiastowe sankcje, które doprowadzą do zamrożenia nawet umów długoterminowych na import surowców energetycznych. Czy polski sektor energetyczny jest w stanie funkcjonować w przypadku natychmiastowego odcięcia się od rosyjskich źródeł? Skąd Polska importuje gaz ziemny i ropę naftową? Dokonaliśmy analizy sytuacji na rodzimym rynku. Unia Europejska tuż po rosyjskiej inwazji na Ukrainę zapewniała o konieczności twardych sankcji wobec Rosji. Szumne zapowiedzi spotkały się jednak z krytyką Niemiec i Holandii, które są zbyt mocno uzależnione od rosyjskich surowców energetycznych, aby zdecydować się na natychmiastowe embargo wymierzone w rosyjskie dobra naturalne. “Polska popiera wprowadzenie sankcji przez UE na import surowców z Rosji, co będzie wiązało się z natychmiastowym wstrzymaniem wszystkich umów długoterminowych oraz wstrzymaniem dostaw rosyjskich surowców energetycznych pomimo negatywnych skutków dla polskiej gospodarki spowodowanych przez takie działania w tym wzrostu cen surowców na polskim rynku. W ocenie rządu warto ponieść ten koszt ze względu na bezpieczeństwo kraju.” - napisało Ministerstwo Aktywów Państwowych w szerokiej odpowiedzi na prośbę o określenie struktury importu gazu i ropy w polskiej gospodarce zadane przez Polski rząd opowiada się jednoznacznie za wprowadzeniem sankcji na rosyjskie paliwa, co pozwoliłoby na odcięcie rosyjskiej machiny wojennej od środków finansowych pozyskiwanych ze sprzedaży surowców. Dużo powściągliwiej o ewentualnym embargu wypowiadają się rządy Niemiec i Holandii. Różnica zdań pomiędzy Warszawą a Berlinem i Amsterdamem wynika przede wszystkim w umiejscowieniu wektorów polityki energetycznej wyżej wspomnianych krajów w ostatnich latach. Skąd Polska sprowadza gaz ziemny? Struktura importu gazu ziemnego do Polski Z danych dostarczonych nam przez Ministerstwo Aktywów Państwowych wynika, że w 2016 r. udział rosyjskiego gazu ziemnego w całkowitym imporcie do Polski stanowił aż 90 proc. W 2021 r. udział rosyjskiego gazu w imporcie odpowiadał już zaledwie za połowę całości dostaw. Rosyjski gaz stanowiący obecnie połowę całego polskiego importu ma jednak niedługo całkowicie zniknąć z polskich magazynów. PGNiG (Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo) już zakomunikowało Gazpromowi, że nie zamierza przedłużać kontraktu jamalskiego, zawartego jeszcze w 1996 r. Kontrakt wygaśnie samoistnie 31 grudnia 2021 r., co zakończy trwającą ćwierć wieku umowę z rosyjskim kontrahentem. W celu zachowania energetycznego bezpieczeństwa po zerwaniu umów z Rosjanami polski rząd zdecydował się na realizację projektu Baltic Pipe oraz rozbudowanie gazoportu w Świnoujściu, który jest przystosowany do przyjmowania transportów LNG (skroplonego gazu) drogą morską. Powyższe działania zostały podjęte z powodu fiaska, jakim zakończyła się szumna eksploatacja gazu ziemnego z łupków bitumicznych, które zostały odkryte na terenie Polski. Baltic Pipe połączy Polskę z norweskimi złożamiGazociąg Baltic Pipe, ma umożliwić polskiemu operatorowi GAZ-SYSTEM na czerpanie gazu ziemnego bezpośrednio ze złóż ulokowanych w Szelfie Norweskim, których część już teraz wydobywa PGNiG, dzięki 58 koncesjom przyznanym przez norweski rząd spółce PGNiG Upstream Norway. Uruchomienie polsko-norwesko-duńskiego projektu Baltic Pipe ma nastąpić 1 października 2022 r. i strona duńska zapewnia, że po jej stronie prace wykonywane są zgodnie z planem. Początkowa przepustowość gazociągu ma wynieść 2-3 mld m3 w ujęciu rocznym. Wraz z początkiem 2023 r. gazociąg ma tłoczyć już 10 mld m3 rocznie. Gazoport w Świnoujściu intensyfikuje dostawyGazoport w Świnoujściu od 2016 do 2021 r. przyjął z kolei 24 mln m3 LNG, co dało 12 mld m3 gazu po regazyfikacji dokonanej na terenie gazoportu. Do Świnoujścia dotarły 154 ładunki (od początku działalności gazoportu do z czego większość stanowił surowiec z Kataru i USA. Pojawiły się także transporty z Norwegii, Nigerii oraz Trynidadu i Tobago. Niedługo po wybuchu wojny na Ukrainie, bo już 4 marca PGNiG poinformowało o intensyfikacji odbioru dostaw LNG, możliwym dzięki transakcjom typu SPOT. Skąd Polska sprowadza ropę naftową? Struktura importu ropy do PolskiW przypadku ropy naftowej sprawa dywersyfikacji źródeł jej pozyskiwania idzie już znacznie trudniej. Perspektywy niedalekiego odcięcia się od rosyjskich źródeł są wiele mniej obiecujące niż w przypadku gazu ziemnego. Ministerstwo Aktywów Państwowych zapytane o strukturę importu ropy naftowej do Polski odwołało się najpierw do roku 2016, kiedy udział rosyjskiej ropy stanowił blisko 90 proc. Udział surowca pochodzenia rosyjskiego w 2021 r. oszacowało za to na 70 proc. Dane są dość zadziwiające, ponieważ wg. wyliczeń przeprowadzonych przez Ministerstwo Energii i Narodowy Bank Polski w 2019 r., rosyjskiej ropy w Polsce było mniej. Rosyjskiej ropy w Polsce znowu coraz więcej W raporcie opublikowanym przez Państwowy Instytut Geologiczny w 2019 r. czytamy, że udział importu z Rosji stanowi 61,5 proc., dając jej palmę pierwszeństwa. Pozostałe pozycje zajmują: Arabia Saudyjska (14,7 proc.), Kazachstan (10,4 proc.), Nigeria (4 proc.) i Inne kraje (łącznie 9,4 proc.). W 2020 r. Polacy kupili od Rosjan już 65 proc. całości czarnego złota, wynika z danych Eurostatu, na które powołuje się Biorąc pod uwagę, że udział procentowy pozostałych większych dostawców (Arabia Saudyjska - 15 proc., Kazachstan - 11 proc., Nigeria - 6 proc. i Norwegia - 2 proc.) utrzymał się na podobnym poziomie (a nawet nieznacznie wzrósł) pozwala zauważyć, że wolumen dostaw z “innych krajów” znacznie zmalał. Dywersyfikacja dostaw, która mogłaby polegać np. na transakcjach SPOT z kontrahentami w państwach, z których Polska nie kupuje regularnie surowców, jest raczej zastępowana ponownym zwiększaniem dostaw z Rosji. Szacowane przez MAP 70 proc. rosyjskiej ropy w strukturze importu do Polski w 2021 r. może więc nieco zaniepokoić, zwłaszcza w obliczu ciągłych deklaracji rządu o odchodzeniu od rosyjskiej ropy. Cała nadzieja w dostawach morskich? - Dziś już prawie dwie trzecie dostaw surowca do polskich rafinerii odbywa się drogą morską. W ubiegłym roku obsłużyliśmy blisko 270 tankowców, które dostarczyły 18 mln ton ropy naftowej i paliw z różnych kierunków świata. To o ponad 6% więcej niż w rekordowym 2019 roku. A wtedy jednostka działała na wzmożonych obrotach z powodu kryzysu chlorkowego, który na 46 dni zatrzymał tłoczenie rurociągiem "Przyjaźń” - czytamy w odpowiedzi rzecznik prasowej PERN-u Katarzyny Krasińskiej nadesłanej 10 marca bieżącego roku na prośbę o określenie kierunków importu ropy do Polski. - Potencjał Naftoportu umożliwia przeładunek ponad 36 mln ton ropy oraz 4 mln ton produktów naftowych w skali roku, zapewniając możliwość pełnego pokrycia potrzeb rafinerii podłączonych do systemu rurociągów PERN. W morskim terminalu spółki prowadzone są przeładunki ropy naftowej oraz benzyny, paliwa lotniczego, oleju napędowego, oleju opałowego, kondensatów i komponentów - brzmi dalsza część odpowiedzi. Brak jednak szczegółów wskazujących kraje pochodzenia przyjmowanej w Naftoporcie ropy. Zintensyfikowanie dostaw drogą morską związane ze wstrzymaniem pracy rurociągu “Przyjaźń” i rosnący udział rosyjskiej ropy w strukturze importu pozwala przypuszczać, że tankowce przypływały (i nadal przypływają) do Gdańska z ropą pochodzącą o miejscu pochodzenia ropy nie ujawnia także Naftoport, pisząc o tajemnicy handlowej swoich kontrahentów. - Naftoport w roku 2021 obsłużył 266 zbiornikowców, wykonując przeładunki w wielkości 17,9 mln ton, z czego 16,6 mln t stanowiła ropa naftowa, a 1,3 mln t – produkty naftowe - informuje portal Anna Kroczek, koordynator biura zarządu Naftoportu. Był to – pod względem tonażu – rekordowy wynik w całym okresie działalności Terminalu - dodaje. Naftoport - mimo bicia kolejnych rekordów - nie wykorzystuje więc nawet połowy swojej zdolności przeładunkowej. To stwarza możliwość pozyskania ropy naftowej od odległych zamorskich eksporterów i znaczną dywersyfikację źródeł w przyszłości. Póki co udział ropy rosyjskiej w ogólnej strukturze dostaw do Polski rośnie. Niemcy i Holandia w mało komfortowej sytuacji?Jeżeli Unia Europejska zdecyduje się nałożyć embargo na rosyjskie surowce, to z decyzji z pewnością wyłamią się Niemcy. Kanclerz Olaf Scholz nie kryje, że w przypadku odcięcia od dostaw z Rosji niemiecka energetyka znajdzie się w bardzo trudnym położeniu, a jej zdolności produkcyjne mogą nie zaspokoić potrzeb kraju. Zapowiadana odważnie nad Szprewą transformacja energetyczna na odnawialne źródła energii nie jest jeszcze w odpowiednim stadium, aby zapewnić Berlinowi swobodę prowadzenia polityki energetycznej (OZE zapewniło Niemcom produkcję zaledwie 16 proc. całkowitej energii w 2021 r.), bez oglądania się w kierunku Moskwy. Certyfikacja gazociągu NS2 jest niewątpliwie jedynie kwestią czasu, a cofnięcie zgody na jego użytkowanie spowodowane uznaniem przez Rosję separatystycznych republik na wschodzie Ukrainy zapewne zostanie ponownie zatwierdzone po unormowaniu stosunków pomiędzy Rosją a UE. Nord Stream 2 jak koń trojański Z danych Instytutu Zachodniego wynika, że w 2019 r. 50 proc. gazu w Niemczech pochodziło z Rosji. Resztę uzupełniały dostawy z Norwegii i Holandii. Biorąc pod uwagę wyczerpywanie się złóż holenderskich i zmniejszanie ich udziału w strukturze importu Niemiec oraz planowane otwarcie Nord Stream 2 (gazociąg ma tłoczyć 55 mld m sześć. gazu rocznie), wszystko wskazuje na to, że Berlin prowadzi obecnie politykę gazową stanowiącą odwrotność dywersyfikacji źródeł pochodzenia surowców. Choć Niemcy planują również rozbudowę gazoportów umożliwiających przyjmowanie płynnego LNG, to w kraju istnieje silne lobby złożone wielkich przedsiębiorstw, które optują za dalszym używaniem rosyjskiego gazu - wynika z analizy Michała Kędzierskiego z Ośrodka Studiów Wschodnich. Dane Federalnego Ministerstwo Gospodarki i Ochrony Klimatu (BMWK) wskazują na zwiększenie udziału rosyjskiego gazu w niemieckiej gospodarce do 55 proc. całości eksportowanego surowca. W przypadku ropy jest to 35 proc. Holandia przykładem byłej potęgi energetycznejJeszcze w latach 70. XX w. Holandia znajdowała się w czołówce światowych eksporterów gazu ziemnego, co zapewniało największe złoże gazu ziemnego w Europie Groningen. Z danych przytaczanych przez Gazetę Prawną wynika, że w 2018 r. produkcja gazu ziemnego w Holandii wyniosła 12 mld m sześć., a w 2023 ma spaść do niecałych 5 mld. Holandia musi więc zastępować niedobory gazu surowcem z Wielkiej Brytanii, Norwegii i Rosji. Fakt posiadania dużych złóż gazu ziemnego przez Holandię przełożył się na wysokie zapotrzebowanie surowca przez holenderską gospodarkę. Wyczerpanie złóż doprowadziło więc do olbrzymiego wzrostu importu gazu. W 2019 r. Holandia kupiła prawie 42 mld m3 gazu ziemnego więcej niż w 2000 r., co oznacza wzrost o 240 proc. Odcięcie od dostaw z Rosji doprowadziłoby do znacznych wzrostów cen surowca na giełdach w Amsterdamie, co mogłoby zachwiać stabilnością holenderskiej gospodarki. Perspektywa energetyczna przed Polską, Niemcami i HolandiąPerspektywa rysująca się przed polską energetyką różni się więc diametralnie od perspektywy niemieckiej czy holenderskiej. Polska, która stawia sobie za cel uniezależnienie od rosyjskich dostaw, jest gotowa ponieść większe koszty za surowce, co także spotka się ze zrozumieniem opinii publicznej. Inna sytuacja jest na rynku niemieckim i holenderskim, gdzie końcowi odbiorcy mogą już tak łatwo nie przełknąć stałych podwyżek za surowce, gdy rosyjskich paliw kopalnych zabraknie. Niestosownie byłoby pomijać fakt, że rosyjskie surowce są dużo tańsze od wyrobów konkurencji. “Rosnieft określa dziś średnie koszty wydobycia ropy naftowej ze swoich złóż na 2,6 dolara za baryłkę, czyli prawie dwadzieścia razy mniej niż bieżące ceny światowe. Gazprom mówi o kosztach w skali 13 dolarów za 1000 metrów sześciennych gazu, co jest sumą niższą niż bieżące ceny jego dostaw do dalekich krajów o 12,5 - 14 razy” - przytacza koszty pozyskiwania złóż Władisław Inoziemcew w książce “Nienowoczesny kraj. Rosja w świecie XXI wieku” [dane pochodzą z 2015 r.]. Dla porównania koszt wydobycia baryłki ropy w Norwegii przekracza 35 dolarów, a w Wielkiej Brytanii 50 dolarów. Póki Rosja będzie więc wydobywać surowce po cenach znacznie niższych od innych światowych eksporterów, a w szczególności europejskich, to nie należy spodziewać się “frontalnego odwrotu” całej Europy Zachodniej od syberyjskich bogactw naturalnych. Strategia Polski promująca dywersyfikację jest zasadna, zwłaszcza po 2005 r. kiedy projekt Nord Stream przekształcił się już w realne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa energetycznego. Wybór korzystnych cenowo rosyjskich dostaw mógłby wcześniej czy później skończyć się czkawką, gdy tylko Kreml postanowi z powrotem uznać Polskę za swoją strefę wpływów. Pozbawione takiego zagrożenia (lub jego nieświadome) Niemcy i Holandia raczej szybko nie przerzucą się na paliwa kopalniane z innych krajów, za któe musiałyby płacić krocie. Nie ma też co oczekiwać, że w dłuższej perspektywie wojna w Ukrainie przekona kraje Europy Zachodniej do znacznego ograniczenia importu paliw rosyjskich. Szumne zapowiedzi dywersyfikacji pojawiały się już w 2006 r. po wyłączeniu dostaw gazu przez Ukrainę, którego dokonał Gazprom.
1 października rozpoczął się nowy rok gazowy, w który wchodzimy z bardzo dynamiczną i dotychczas nieobserwowaną sytuacją na europejskim rynku gazu, skutkującą wysokimi cenami tego paliwa. Rosną koszty pozyskania gazu ziemnego zarówno na Towarowej Giełdzie Energii (TGE) lub innych platformach obrotu, jak i w kontraktach B2B.

Gdzie występuje ropa naftowa w Polsce? Czy nasz kraj ma złoża cennego "czarnego złota". Okazuje się, że nawet o wiele więcej niż występuje ropa naftowa w Polsce? Wiele osób uważa, że w Polsce nie ma złóż ropy, a prawda jest taka, że… do połowy lat 20. XX wieku Polska była potentatem naftowym, trzecim producentem ropy naftowej w Europie. W 1922 r. co trzecia baryłka ropy wydobywana w Europie poza Związkiem Sowieckim pochodziła z Polski. Co się stało z polską ropą? Czy nadal mamy złoża ropy na swoim terenie?Gdzie występuje ropa naftowa w Polsce? Dawniej ropę wydobywano w zagłębiu Borysławsko-DrohobyckimDumą Polski była powstała w 1927 roku Państwowa Fabryka Olejów Mineralnych Polmin zajmująca się wydobyciem i dystrybucją gazu i ropy, a także prowadziła sieć stacji benzynowych w całej Polsce. Najważniejszym miejscem na naftowej mapie Polski było zagłębie Borysławsko-Drohobyckie znajdujące się w woj. lwowskim, nazywane też "Kresowym Trójmiastem", które obejmowało Truskawiec, Drohobycz i Borysław. Znajdowały się tam rafinerie i tysiące małych szybów wiertniczych. Smutnym finałem zagłębia było zbombardowanie szybów w czasie II wojny światowej. Czy Polska ma szansę odzyskać dawną świetność w naftowym biznesie?Złoża naftowe w Polsce dzisiajObecnie polskie złoża ropy naftowej znajdują się w Karpatach fliszowych (Krosno, Jasło, Gorlice, Sanok) na przedgórzu Karpat (Kazimierza Wielka, Niepołomice, Lubaczów), na Bałtyku (blok Łeby) oraz na Niżu Polski (Kamień Pomorski, Wielkopolska). W większości niestety są one albo niewielkie, albo prawie zupełnie wyczerpane. Jak informuje Państwowy Instytut Geologiczny, zasobnych złóż wystarczy na pokrycie niecałych 4% zapotrzebowania. Niektórzy jednak wciąż wierzę w powrót “Wielkiej Polski naftowej”.Polska ma ukryte złoża ropy pozwalające prześcignąć Arabię Saudyjską?Zostały przedstawione nasze zasoby znajdujące się na głębokości 7 kilometrów i 5 kilometrów. Dokładnie wiemy gdzie one są. Arabia Saudyjska ma ich na poziomie 200 mld baryłek ropy, my mamy w Polsce 4000 mld baryłek ropy - przekazał szokująca informację profesor Ryszard Kozłowski na konferencji naukowo-technicznej w Krakowie w 2017 jak sam stwierdził, jego ekspertyzy ignorowane przez ministerstwa. Profesor uważa, że rząd nie rozpocznie wydobycia ropy ponieważ uzależniony jest od zewnętrznego finansowania i boi się zagrożeń płynących ze strony obecnych potentatów naftowych, Stanów Zjednoczonych.

Przez długi czas zapotrzebowanie na gaz ziemny było jednak niewielkie w porównaniu do ilości wydobywanego surowca. Często gaz ziemny był traktowany jedynie jako produkt uboczny wydobycia ropy naftowej, a co za tym idzie był on spalany. Zresztą także obecnie spora część wydobywanego gazu ziemnego jest spalana w pochodniach gazowych. Spis treściAktualna i dokładna mapa stacji CNG w PolsceCeny CNG na stacjach w PolsceSzczegółowy wykaz stacji CNG w Polsce Aktualna i dokładna mapa stacji CNG w Polsce Stworzona w systemie Mapy Google. Dokładna lokalizacja stacji CNG, potwierdzona przez użytkowników pojazdów CNG w Polsce. Zostały zaznaczone również stacje położone w sąsiednich państwach, nieopodal granic Polski. Ceny CNG na stacjach w Polsce Zobacz aktualne ceny CNG w Polsce. Szczegółowy wykaz stacji CNG w Polsce Dokładne dane teleadresowe stacji, lokalizacja GPS, opis dojazdu, szczegółowe dane techniczne, informacje o sposobie płatności, zdjęcia obiektu. Gdynia ul. ChwaszczyńskaPrzedsiębiorstwo Komunikacji MiejskiejAdres: Chwaszczyńska 169, 81-571 GdyniaGodziny otwarcia: - poniedziałek: 7:00 - 17:00- wtorek: 7:00 - 17:00- środa: 7:00 - 17:00- czwartek: 7:00 - 17:00- piątek: 7:00 - 17:00- sobota: 7:00 - 17:00- niedziela: 7:00 - 17:00Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 586220071 wew. 268, Fax: 586220071InowrocławMiejskie Przedsiębiorstwo KomunikacyjneAdres: Księdza Piotra Wawrzyniaka 33, 88-100 InowrocławGodziny otwarcia: - poniedziałek: 6:15 - 21:15- wtorek: 6:15 - 21:15- środa: 6:15 - 21:15- czwartek: 6:15 - 21:15- piątek: 6:15 - 21:15- sobota: 8:00 - 13:00- niedziela: nieczynnePłatności: - kartą debetową/kredytową: takTelefon: Metalowców 3-11, 62-800 KaliszGodziny otwarcia: - poniedziałek: wtorek: środa: czwartek: piątek: sobota: na telefon- niedziela: na telefonPłatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 600243454; 602698960Kraków ul. BalickaGazownia KrakówAdres: Balicka 84, 30-149 KrakówGodziny otwarcia: - poniedziałek: 6:00 - 23:59- wtorek: 6:00 - 23:59- środa: 6:00 - 23:59- czwartek: 6:00 - 23:59- piątek: 6:00 - 23:59- sobota: 6:00 - 23:59- niedziela: 6:00 - 23:59Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: (12) 628 15 18, (12) 636 21 69Lublin (Świdnik)Gazownia LubelskaAdres: Aleja Tysiąclecia 8, 21-040 ŚwidnikGodziny otwarcia: - poniedziałek: 7:00 - 19:00- wtorek: 7:00 - 19:00- środa: 7:00 - 19:00- czwartek: 7:00 - 19:00- piątek: 7:00 - 19:00- sobota: 7:00 - 19:00- niedziela: nieczynnePłatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 814423730MielecStacja Paliw Shell (Reg Benz)Adres: Wojsławska 1A, 39-300 MielecGodziny otwarcia: całą dobę 24h/7Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 175863956PoznańGazownia PoznańAdres: Głogowska 429, 60-004 PoznańGodziny otwarcia: całą dobę 24h/7Płatności: - kartą debetową/kredytową: takTelefon: 618390627RadomMiejskie Przedsiębiorstwo KomunikacjiAdres: Wjazdowa 4, 26-616 RadomGodziny otwarcia: całą dobę 24h/7Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 483857511RzeszówMiejskie Przedsiębiorstwo KomunikacyjneAdres: Lubelska 54, 35-233 RzeszówGodziny otwarcia: - poniedziałek: 9:00 - 22:00- wtorek: 9:00 - 22:00- środa: 9:00 - 22:00- czwartek: 9:00 - 22:00- piątek: 9:00 - 22:00- sobota: 9:00 - 22:00- niedziela: 9:00 - 22:00Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 178660408, Fax: 178536703SandomierzStacja Paliw PPH HORTUS PLONAdres: Przemysłowa 2, 27-600 SandomierzGodziny otwarcia: - poniedziałek: 6:00 - 22:00- wtorek: 6:00 - 22:00- środa: 6:00 - 22:00- czwartek: 6:00 - 22:00- piątek: 6:00 - 22:00- sobota: 6:00 - 22:00- niedziela: 6:00 - 21:00Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 156446807Słupsk (Kobylnica)Miejski Zakład KomunikacyjnyAdres: Profesora Stefana Poznańskiego 1A, 76-251 KobylnicaGodziny otwarcia: - poniedziałek: 6:00 - 21:00- wtorek: 6:00 - 21:00- środa: 6:00 - 21:00- czwartek: 6:00 - 21:00- piątek: 6:00 - 21:00- sobota: 8:00 - 15:30- niedziela: 9:30 - 15:30Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: (59) 848 93 19SosnowiecVitkovice Milmet - Płatność – tylko karta debetowa/kredytowaAdres: Grota Roweckiego 130, 41-214 SosnowiecGodziny otwarcia: całą dobę 24h/7Płatności: - kartą debetową/kredytową: takTelefon: 322990331 i 605219461ŚremMiędzygminne Składowisko Odpadów Komunalnych w MateuszewieAdres: Mateuszewo 8, 63-100 MatuszewoGodziny otwarcia: - poniedziałek: 7:00 - 15:00- wtorek: 7:00 - 15:00- środa: 7:00 - 15:00- czwartek: 7:00 - 15:00- piątek: 7:00 - 15:00- sobota: nieczynne- niedziela: nieczynnePłatności: - kartą debetową/kredytową: takTelefon: 612828241TarnówMiejskie Przedsiębiorstwo KomunikacyjneAdres: Lwowska 199A, 33-100 TarnówGodziny otwarcia: - poniedziałek: 0:00 - 4:00, 6:00 - 23:59- wtorek: 0:00 - 4:00, 6:00 - 23:59- środa: 0:00 - 4:00, 6:00 - 23:59- czwartek: 0:00 - 4:00, 6:00 - 23:59- piątek: 0:00 - 4:00, 6:00 - 23:59- sobota: 0:00 - 4:00, 7:00 - 15:00, 18:00 - 23:59- niedziela: 0:00 - 4:00, 18:00 - 23:59Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: (14) 630 06 20 wew. 150ToruńMZK Toruń (zajezdnia autobusowa)Adres: Legionów 220, 87-100 ToruńGodziny otwarcia: - poniedziałek: 6-22- wtorek: 6-22- środa: 6-22- czwartek: 6-22- piątek: 6-22- sobota: 6-22- niedziela: 6-22Płatności: - kartą debetową/kredytową: takTelefon: 576402775TrzebiniaTransgór Mysłowice Piłsudskiego 103A, 32-540 TrzebiniaGodziny otwarcia: całą dobę 24h/7Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 326230204TychyPrzedsiębiorstwo Komunikacji MiejskiejAdres: Towarowa 1, 43-100 TychyGodziny otwarcia: - poniedziałek: 0:00 - 23:59- wtorek: 0:00 - 23:59- środa: 0:00 - 23:59- czwartek: 0:00 - 23:59- piątek: 0:00 - 23:59- sobota: 0:00 - 6:00, 22:00 - 23:59- niedziela: 0:00 - 6:00, 22:00 - 23:59Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 322171041 wew. 147UNIWAR - ŁaziskaUNIWARAdres: Powstańców Śląskich 243, 44-340 ŁaziskaGodziny otwarcia: całą dobę 24h/7Płatności: - kartą debetową/kredytową: takTelefon: 32 472 35 00WałbrzychMiejskie Przedsiębiorstwo KomunikacyjneAdres: Ludowa 1, 58-304 WałbrzychGodziny otwarcia: - poniedziałek: 00:00-16:00; 20:00-23:59- wtorek: 00:00-16:00; 20:00-23:59- środa: 00:00-16:00; 20:00-23:59- czwartek: 00:00-16:00; 20:00-23:59- piątek: 00:00-16:00; 20:00-23:59- sobota: 00:00-16:00; 20:00-23:59- niedziela: 00:00-16:00; 20:00-23:59Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: (74) 666 33 40WarszawaGazownia WarszawaAdres: Prądzyńskiego 16, 01-222 WarszawaGodziny otwarcia: całą dobę 24h/7Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 223251390, Fax: 223251390WrocławGazownia Wrocław (Michalczewski)Adres: Gazowa 3, 50-513 WrocławGodziny otwarcia: - poniedziałek: 6:00 - 22:00- wtorek: 6:00 - 22:00- środa: 6:00 - 22:00- czwartek: 6:00 - 22:00- piątek: 6:00 - 22:00- sobota: 6:00 - 22:00- niedziela: 6:00 - 22:00Płatności: - kartą debetową/kredytową: takTelefon: 575417932ZamośćMiejski Zakład KomunikacjiAdres: Lipowa 5, 22-400 ZamośćGodziny otwarcia: - poniedziałek: 6:00 - 22:00- wtorek: 6:00 - 22:00- środa: 6:00 - 22:00- czwartek: 6:00 - 22:00- piątek: 6:00 - 22:00- sobota: 6:00 - 22:00- niedziela: 6:00 - 22:00Płatności: - kartą debetową/kredytową: nieTelefon: 846390565, 846393078 Podobne wpisy Katalog sprężarek garażowych Planowane stacje CNG w Polsce Zlikwidowane stacje CNG w Polsce Stacje CNG w Polsce niedostępne publicznie Stacje CNG w Europie
Ropa naftowa i gaz ziemny W 1854 r. w Bóbrce niedaleko Krosna Ignacy Łukasiewicz uruchomił pierwszą na świecie kopalnię ropy naftowej.. W Polsce znajduje się 89 złóż ropy naftowej, w tym w Karpatach – 32 złoża, na ich przedgórzu (w zapadlisku przedkarpackim) - 11, na Niżu Polskim 41 złóż oraz w obszarze polskiej strefy
W poniedziałek po południu gaz ziemny w holenderskim hubie TTF drożeje o 10 proc. do 176 euro za MWh. W poniedziałek ok. 18 gaz z dostawą w sierpniu kosztuje 176 euro za MWh, po zwyżce o 10 proc. Również o 10 proc. zdrożały kontrakty wrześniowe, do 178 euro za MWh. W piątek na zamknięciu kontrakty sierpniowe były wyceniane na 159,9 euro. Rok temu, w lipcu za MWh gazu w hubie TTF trzeba było zapłacić 22,5 euro. Najdrożej za gaz TTF trzeba było zapłacić na początku marca tego roku, kiedy cena doszła do 199 euro. Biura do wynajęcia. Zobacz oferty na .