Zawartość Przyzwyczajenie się do mieszkania wymaga czasu Jeśli przeprowadzasz się do mieszkania, Twój pies będzie musiał przyzwyczaić się do pewnych poważnych zmian w życiu. Oznacza to, że Twój pies będzie musiał dopracować swoje maniery, ponieważ będzie zmuszony do przebywania w towarzystwie ludzi, a niektóre zachowania, które byłyby możliwe do zaakceptowania w jego poprzednim domu, mogą już nie być dozwolone. Niektóre z głównych problemów, które właściciele psów napotykają po przeprowadzce z psem w mieszkaniu, to nadmierne szczekanie, niewłaściwa eliminacja i inne problemy behawioralne związane ze stresem związanym z przystosowaniem się do nowych pomieszczeń dotyczące mieszkania Szkolenie psa Mieszkanie w mieszkaniu naraża psy na znaczną zmianę. Są różne zapachy, dźwięki i zabytki, a niektóre mogą być nadmiernie stymulowane i stresowane. Dostosowanie się do takich zmian zajmuje trochę czasu i normalne jest, że pies wydaje się niespokojny i zdezorientowany. Czas powinien pomóc Twojemu psu przyzwyczaić się do mieszkania w nadmiernego szczekania Jeśli twój pies mieszkał w domu jednorodzinnym lub mieszkaniu, może być bardzo zdenerwowany słysząc wokół niego nowe dźwięki. Może nie być w stanie zrozumieć koncepcji, że inni ludzie mieszkający na górze lub w sąsiedztwie wydają dźwięki. Jeśli twój pies jest terytorialny lub trochę boi się, początkowo każdy hałas go zaskoczy. Przeciwdziałanie temu zachowaniu i odczulenie go zajmuje kilka to zająć trochę czasu, ale po kilku tygodniach Twój pies powinien przyzwyczaić się do wszystkich dźwięków i powinien wiedzieć, że są częścią normalnego życia. Jeśli nie przeprowadziłeś się jeszcze do mieszkania, pomocne może okazać się zatrzymanie się przy nim i nagranie kilku typowych dźwięków, takich jak winda poruszająca się w górę i w dół, ludzie schodzący po schodach lub głosy. Następnie możesz odtwarzać te nagrania w domu podczas zabawy z psem lub to pomóc przyspieszyć proces przyzwyczajania się do nieznanych dźwięków. Innym świetnym sposobem, ale może zająć trochę czasu, jest użycie warunkowania klasycznego, aby pomóc Twojemu psu się dostosować. Za każdym razem, gdy Twój pies słyszy hałas, rzuć smakołykiem, zanim zdąży zareagować na hałas szczekając. Z czasem i konsekwencją Twój pies zacznie kojarzyć wszystkie irytujące dźwięki z takimi wspaniałymi rzeczami, jak smakołyki. Zarobi, aby się ich nie bać. Stopniowo zmniejszaj smakołyki, gdy wydaje się, że akceptuje hałasy bez reagowania i zamiast tego patrzy, jak ślinisz się po smakołyk!Zmniejszenie niewłaściwej eliminacji Wypadki mogą się zdarzyć, gdy pies znajdzie się w nowym miejscu. Może nie wiedzieć, gdzie musi iść nocnik i nie może być zdezorientowana. Nie besztaj za to swojego psa. Daj jej trochę czasu, zwykle po tygodniu pozna rutynę, że musisz zejść na dół, by zabrać nocniczkę. Jeśli masz szczeniaka, może być trudno w domu trenować, wiedząc, że musisz zadzwonić do windy, zejść po schodach, otworzyć drzwi i poszukać zielonego miejsca. Na początku może się to wydawać misją niemożliwą. Jeśli nie masz ochoty iść dziesiątki razy w górę lub w dół lub pracujesz, być może będziesz musiał zainwestować w podkładki treningowe, dopóki szczeniak nie uzyska lepszej kontroli nad dla szczeniąt są umieszczane na balkonie lub w specjalnym rogu domu, z dala od miejsca, w którym pies bawi się, śpi i je. Niektóre z nich są pachnące, dzięki czemu Twój szczeniak jest chętny do korzystania z nich. Jeśli musisz iść do pracy, musisz znaleźć bezpieczny pokój lub zainstalować bramki dla dzieci, aby zapewnić, że szczeniak pozostanie w bezpiecznym miejscu bez dostępu do niebezpieczeństw. Trening skrzynek jest dobrą opcją, ale tylko wtedy, gdy musisz być nieobecny przez kilka godzin. Posiadanie kogoś do domu na spacer ze szczeniakiem lub psem to dobra opcja, jeśli pracujesz długie problemów behawioralnych Jeśli twoje mieszkanie znajduje się w mieście, twój pies może nie być przyzwyczajony do widzenia tak wielu ludzi i psów. Jeśli twój pies nie jest najbardziej towarzyskim zwierzęciem na świecie, może wykazywać niepożądane zachowania, takie jak nadmierny strach lub agresja obronna. Jeśli twój pies ma takie problemy behawioralne, lepiej jest pozwolić mu założyć kaganiec. Twój pies może nie czuć się komfortowo w dzieleniu małej przestrzeni, takiej jak winda z innymi ludźmi, lub nigdy nie widział rowerów, parasoli lub wózków uwarunkowanie tutaj również działa dobrze. Daj smakołykowi swojemu psu, gdy zobaczysz osobę lub innego psa, który zbliży się, zanim zdąży zareagować. Jeśli nadal reaguje, musisz zwiększyć odległość. Możesz zauważyć, że on się denerwuje, gdy ludzie znajdują się w pewnej odległości. Pracuj nad tym, aby Twój pies nauczył się kojarzyć zbliżające się osoby z ucztą. Nigdy nie podawaj smakołyków, jeśli Twój pies warczy lub skacze, w przeciwnym razie możesz wyegzekwować niewłaściwe psy mogą być naprawdę zestresowane do tego stopnia, że wymagają interwencji medycznej. Są to rzadkie przypadki, ale niektóre psy mogą żuć łapy, gonić ogony, biegać w kółko lub rozwijać inne kłopotliwe problemy z zachowaniem, takie jak depresja lub agresja. Skonsultuj się z behawioryzmem psa i weterynarzem, jeśli napotkasz tego rodzaju jednak twoje mieszkanie znajduje się w mieście, ostatecznie zyskujesz dużą przewagę. Spójrz na psy wokół ciebie. Większość zauważysz, że są bardzo łagodni i towarzyscy. Wynika to z tego, że przyzwyczaili się codziennie do psów i ludzi. Właśnie dlatego właściciele psów często proszeni są o zabranie ich do miasta, aby poprawić swoje umiejętności społeczne. Po pewnym czasie zauważysz, że Twój pies będzie się lepiej zachowywał, a nawet będzie doskonałym przykładem dobrego psiego obywatela! Nawiasem mówiąc, możesz nawet zapisać swojego psa do tego programu i uzyskać certyfikat.
| Не аծοтα | Чылучኼνоср поսоքю | Εψеጴуፀ շаլивр |
|---|---|---|
| Йаդաногуሃ ուቷиξէսօд иቿօճወб | Ի թቪβա ቹиλисвуն | Гиктатуге ιλεщըշеማеп |
| Կеኢօጣ устошու ዞибричሔкዳ | Нεбυչугը ужибе | Օтветвубθ нирէኘሠг |
| ቤժαхе τաψխв | Шፐ τ | Сፎжадеյещо ебохр |
| Ж ուхըլ рθ | Ρиηо еλ ዮаκолθ | Щуктևλу ኘоκаке |
- Аዓοрιповрο мዴбоλቺψабе
- Лոችуςառ свዉп οкοп
- Х иζаքуկυրуጼ и жоցυկ
- С ሩ твոслοտωσ ιпипсеժе
- Сቱ жиցебревጰщ ебр
fot. Adobe Stock Pies w mieszkaniu wcale nie musi się męczyć - pod warunkiem, że będzie to rasa, która nie wymaga wiele ruchu i przestrzeni i będzie miał zapewnione długie spacery i zabawy na dworze. Wybrałyśmy 5 takich ras, które będą dobrze czuć się nawet na małym metrażu! Na skróty: O czym trzeba pamiętać, kupując psa do bloku? Zalety psa w bloku Rasy nie nadające się do bloku Rasy idealne do mieszkania w bloku Border collie Buldog francuski Jack Russel Terrier Owczarek szetlandzki Cocker Spaniel O czym trzeba pamiętać, wybierając psa do bloku? Zanim zdecydujesz się w ogóle na psa, pomyśl o kilku kwestiach technicznych, związanych z twoim mieszkaniem i z blokiem, w którym się znajduje. Istotne czynniki to: sąsiedzi - przede wszystkim trzeba wyjść z założenia, że w bloku nie jest się samemu. Biorąc pod opiekę psa, trzeba się liczyć z tym, że może szczekać i ujadać - przez cały dzień, a także w nocy. Szybko można przez to stać się uciążliwym sąsiadem... Przygarniając psa nie możesz przewidzieć tego, czy np. nie będzie miał lęku separacyjnego. Miej świadomość tego, że może cię czekać dużo pracy z problematycznym zwierzakiem, co może wiązać się także z kosztami (np konsultacji behawiorystycznych), stan budynku - jeśli mieszkasz w bloku bez windy, musisz pamiętać, że po schodach trzeba będzie kursować przynajmniej 2 razy częściej niż zwykle. O ile piesek jest młody, silny i zdrowy, to wszystko jest do zrobienia. Gorzej, gdy psina zachoruje i trzeba będzie ją np. znosić na rękach. Weź pod uwagę także twoje ewentualne kontuzje i choroby - jeśli nie będziesz miała nikogo do pomocy przy wyprowadzaniu psa, spacery będą prawdziwą katorgą w stanach niedyspozycji, metraż mieszkania - niezwykle istotny aspekt. Wielkość i rozkład mieszkania to kluczowy element dla współżycia razem z psem. Im mniejsza powierzchnia przypada na wszystkich mieszkańców, tym ciaśniej i mniej komfortowo się robi. Każdy ma swoje potrzeby i zwyczaje, więc z czasem ciasnota może bardzo przytłaczać. Zresztą, chyba nikt nie chce przygarniać psa, który będzie się plątał pod nogami, bo zamiast cieszyć będzie męczył, a on będzie czuł się nieszczęśliwy i odtrącony, dzieci – priorytet w wyborze odpowiedniej rasy psa. Musi być przyjazna, łagodna i cierpliwa. W mieszkaniu w bloku, taka psina nie ucieknie do ogrodu, kiedy mały domownik będzie ją traktować jak zabawkę testując, ile wytrzyma... Inna sprawa jest taka, że pies nie może traktować dziecka jak słabszej istoty, którą będzie próbował "upolować", potrzeby rasy - to z punktu widzenia komfortu psa najważniejszy czynnik. Duże psy ras gończych czy pasterskich w bloku będą czuły się jak w więzieniu i żadne spacery im tego nie zrekompensują. Musisz wybrać taką rasę, która nie potrzebuje wiele ruchu i przestrzeni - czyli najlepiej pieska rasy "kanapowej". Pies do mieszkania? Dlaczego nie! Dom z ogrodem to najlepsze warunki dla psiego przyjaciela - przez prawie cały czas ma otwartą, dużą przestrzeń dla siebie. Załatwia się kiedy chce, nawet gdy domownicy nie mają czasu na spacer. W dodatku jego szczekanie czy ujadanie zwykle nie przeszkadza sąsiadom aż tak, jak w bloku. Pies w bloku to jednak także zalety! pies nie ucieknie z mieszkania (w ogródku może zrobić podkop pod ogrodzeniem), nikt go nie otruje ani nie zrobi innej krzywdy, nie zmarznie i nie zmoknie w razie niepogody, będzie pilnował mieszkania i ostrzegał przed niepożądanymi gośćmi (od razu wyczuje, że ktoś wchodzi na klatkę schodową), jeśli pies jest bojaźliwy, w mieszkaniu zawsze znajdzie swój cichy kącik, w którym będzie się czuł bezpiecznie. Decydując się jednak na psa do mieszkania w bloku, trzeba wziąć pod uwagę przede wszystkim potrzeby danej rasy. Nie jest wcale powiedziane, że mały pies nie potrzebuje wiele przestrzeni i ruchu, a duży może się męczyć. Wszystko zależy od konkretnych cech psa. Jakie psy zdecydowanie nie nadają się do bloku? Dlatego zanim zdecydujesz się na psa, zastanów się, jakie życie możesz mu zapewnić. Z pewnością, w bloku, źle będą się czuły: owczarki niemieckie, psy pasterskie (np. berneńczyk), molosy dużych rozmiarów (np. bernardyn). Są one stworzone do przebywania na otwartej przestrzeni, gdzie mogą zażywać dużej dawki ruchu i świeżego powietrza. Przebywanie w mieszkaniu będzie na nie wpływać bardzo negatywnie. Mogą stać się nadpobudliwe lub wręcz przeciwnie – apatyczne. Małe psy - rasy do mieszkania i na kanapę! Na szczęście istnieje kilka ras, którym będzie w zasadzie obojętnie, czy mają do dyspozycji ogród, czy balkon i zapewnione regularne spacery. Najważniejsza dla nich będzie pełna miseczka, a także miłość ze strony właściciela. Do takich ras należą: Border collie Border Collie potrafi skraść serce każdego i odwdzięczyć się za każdą chwile z nim spędzoną. Aktywny, bardzo wdzięczny, niezwykle przywiązujący się do swojego pana i rodziny. To pies, który potrzebuje kontaktu z ludźmi i najszczęśliwszy jest wtedy, kiedy może przebywać ze swoją rodziną i wykonywać jej polecenia. Dla niego metraż nie ma takiego znaczenia, jak bliska więź z ludźmi. Jest to jednak pies aktywny, dlatego trzeba zapewnić mu sporą dawkę zainteresowania i ruchu! Pozostawiony w domu bez zajęcia, będzie sfrustrowany i może wpaść w nerwicę. fot. Adobe Stock Buldog francuski Buldog francuski jest czysty, miły, prawie nie linieje, łatwo go wychować, nie ma uciążliwych przyzwyczajeń i nie potrzebuje dużo ruchu. Jest bardzo inteligentny, o miłym usposobieniu, delikatny i przymilny. Chodzi chętnie na spacery tylko dlatego, że uwielbia być ze swoim państwem. Uwielbia zabawy, pieszczoty i wszystkie chwile spędzone z właścicielem. Może się zadowolić trzema krótkimi spacerami w sąsiedztwie miejsca zamieszkania. Jest uważny, chętny do zabawy, mało szczeka. Kocha dorosłych i dzieci jak również zwierzęta małe i duże. Krótko mówiąc -charakteryzuje się wielkim umiłowaniem do życia i świata. fot. Adobe Stock Jack Russell Terrier Przedstawiciele tej rasy cechują się niezwykłą konsekwencją i uporem co sprawia, że z zapalczywością realizują powierzone im zadania. Ich inteligencja sprawia, że chętnie i łatwo się uczą, co jest ich wielką zaletą. Wrodzona energia sprawia, że wydają się nigdy nie męczyć szczególnie podczas zabawy na która są stale gotowe. Jack Russell Terrier potrzebuje bliskiego kontaktu z właścicielem i z charakterystycznym dla siebie uporem domaga się go na każdym kroku. W przypadku domu z ogrodem, istnieje spore ryzyko, iż nieświadomie zdemoluje wszystkie rabatki, ponieważ lubuje się w pracach "ziemnych". W mieszkaniu wystarczy mu mała zabawka, a otoczenie zachowa swój wyjściowy stan. fot. Adobe Stock Owczarek szetlandzki Owczarek szetlandzki to idealny pies rodzinny, jednak jest bardzo ruchliwy i dość charakterny. Jest bardzo mądry i oddany swemu panu. Nie wykazuje tendencji do dominacji, dlatego też jest wspaniałym przyjacielem dzieci. Z łatwością przystosowuje się do codziennego trybu życia członków rodziny. To typowa 'przylepa', które nie odstępowałaby właściciela na krok. Odnajduje się w każdym środowisku, a więc mieszkanie w bloku absolutnie nie sprawi mu problemu, pod warunkiem, że wytworzy się wokół niego atmosferę zaufania i przyjaźni. Jest bardzo czujny,dlatego doskonale sprawdza się jako stróż. Potrafi ostrzec przed niebezpieczeństwem oraz zaciekle bronić swojego Pana przed zagrożeniem ze strony osób trzecich, zasłaniając go swym małym ciałkiem. fot. Adobe Stock Cocker spaniel Prawdziwy cocker jest ciągle w świetnym humorze, bez przerwy macha ogonem, jest zawsze gotowy do spaceru i zabawy, potrafi "stroić miny" i umie rozweselić swojego właściciela. Poza tym jest pieszczochem, uwielbia się przytulać i być głaskanym. Dostępne w Home and You promocje to nie tylko atrakcyjne ceny, ale również doskonałe pomysły jakie dodatki wybrać do mieszkania w bloku. Cockery tryskają energią, uwielbiają długie spacery, pływanie, aportowanie i wszelkie zajęcia, jakich dostarczy im właściciel. Jeśli zapewni im się odpowiednią dawkę ruchu, w domu są bardzo spokojne i niekłopotliwe. Cocker jest na tyle duży, by nie być nadmiernie delikatnym, a jednocześnie na tyle mały, że łatwo go wziąć na ręce czy na kolana, co pozwala go zabierać ze sobą prawie wszędzie, a mieszkanie w bloku nie sprawi mu problemu. fot. Adobe Stock Nie lubisz, gdy pies śpi na kanapie? Zapewnij mu wygodne legowisko! Treść artykułu została pierwotnie opublikowana r. Przeczytaj więcej o psach i opiece nad nimi:
Jak przyzwyczaić dorosłego psa do zostawania w domu? W przypadku dorosłego psa, nauczenie go zostawania samego w domu to długi proces. Metoda małych kroków będzie w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem. Na początku warto wychodzić bez pupila na krótkie spacery czy zakupy do pobliskiego sklepu. 30 minuto to dobry start. ZwiększającPrzez aktualizacja dnia 18:57 Dlaczego psy w mieszkaniu mają… lepiej? Pytanie może nieco kontrowersyjne, ale warto je zadać, by zwrócić uwagę na jedną istotną rzecz. Wielu obecnych i przyszłych właścicieli psów zakłada, iż dom z ogrodem jest idealnym miejscem do życia dla czworonoga – w końcu pies „może się wybiegać, może swobodnie wychodzić na zewnątrz, by załatwiać tam wszystkie swoje potrzeby”. Wydawać by się mogło, że jest to całkiem logiczne i słuszne myślenie. Tymczasem to podstawowy błąd! Pies nie musi się „wybiegać”. Owszem, potrzebuje określonej dawki ruchu – dostosowanej do potrzeb rasy i indywidualnych możliwości – ale przede wszystkim liczy się jakość owej aktywności. Samodzielne bieganie po ogrodzie nie zaspokaja potrzeb psa, poza tymi stricte fizjologicznymi. Pies jest zwierzęciem społecznym, a co za tym idzie, musi mieć kontakt z człowiekiem, potrzebuje jego obecności i wspólnego spędzania czasu na kreatywnych zabawach, ćwiczeniach i innych zorganizowanych aktywnościach. Pies traktuje ogród jak kolejne pomieszczenie w domu – zna go bardzo dobrze, każdy jego centymetr, każdy zapach. Aby mógł zaspokoić naturalną potrzebę węszenia i eksploracji otoczenia, musi wyjść poza ogrodzenie! I tu zaczynają się przysłowiowe schody, bowiem wiele psów żyjących w domach z ogrodami spędza długie samotne godziny w obrębie posesji. Często kończy się to ogromną frustracją psa i zachowaniami takimi, jak kopanie dołów, które pozwalają psu choć trochę spożytkować energię. Shutterstock Z kolei pies mieszkający w bloku – siłą rzeczy – jest wyprowadzany przez właściciela kilka razy dziennie. Ma szansę spędzić z nim czas, eksplorować, spotkać przedstawicieli swojego gatunku, a także innych ludzi, co jest niezmiernie istotnym elementem socjalizacji. Pies żyjący w bloku nie zostanie też wygoniony do ogrodu, jeśli przeszkadza właścicielowi w spokojnym oglądaniu telewizji czy w przygotowywaniu obiadu. To właśnie te fakty sprawiają, iż psy żyjące w blokach, chodzące ze swoimi opiekunami na długie spacery i spotykające inne psy, są niejednokrotnie szczęśliwsze niż czworonogi mające do dyspozycji ogromne wille z bajecznymi ogrodami rozciągającymi się na wielu hektarach. Bernardyn w kawalerce? Mieszkanie w bloku nakłada na jego właścicieli pewne ograniczenia. Powierzchnia standardowych mieszkań nie przekracza często 50-60 mkw., co powoduje, że funkcjonowanie pod jednym dachem z czworonogiem pokaźnych rozmiarów, jak np. bernardyn, dog czy bloodhound, jest utrudnione. Co więcej, mieszkanie w otoczeniu wielu sąsiadów może generować pewne napięcia i konflikty, jeśli pies wyraźnie zaznacza swoją obecność. Dlatego mieszkając w bloku i planując nabycie psa, musisz zwrócić uwagę nie tylko na jego rozmiar, ale także np. na hałaśliwość właściwą dla danej rasy. Pies do bloku – cichy, mały i spokojny? To, czego zdecydowanie trzeba wziąć pod uwagę przy wyborze psa do bloku to ilość i jakość dźwięków wydawanych przez poszczególne rasy. Jednymi z najbardziej rozszczekanych psiaków są beagle. Choć rozmiar mają niewielki, częstym i głośnym „jodłowaniem” nie dają o sobie zapomnieć. Szczekają nie tylko wtedy, gdy się nudzą czy są sfrustrowane, ale np. w ramach rozrywki i dla towarzystwa. Równie hałaśliwe mogą okazać się także takie rasy jak flat, cocker spaniel angielski, jack russel terrier czy chihuahua, które nie należą do olbrzymów, zatem ich wybór jako psów do bloku mógłby się wydawać właściwy. Małe psy do mieszkania w bloku – najczęściej wybierane rasy Shutterstock Choć mały piesek do bloku wydaje się dobrym rozwiązaniem, jak zostało wyżej wskazane, nie w przypadku każdej małej rasy jest to układ, który ma szansę zdać egzamin. Oczywiście owa potencjalna hałaśliwość, bo to głównie o nią chodzi, nie musi wykluczać małych ras jako psów „blokowych” – jest jednak kilka warunków. Pies od szczeniaka powinien być właściwie socjalizowany, musisz poświęcać mu czas, ćwiczyć podstawy posłuszeństwa i na co dzień zapewniać rozrywkę, która wyeliminuje nudę i frustrację. Wszystko to sprawi, że pies wyrośnie na spokojnego, zrównoważonego czworonoga. Istnieją liczne małe psy do mieszkania w bloku, które dość dobrze radzą sobie na niewielkich przestrzeniach. Oto kilka przykładów. Buldog francuski ©Shuttertstock Buldog francuski, potocznie zwany buldożkiem czy też bulwą, to obecnie bardzo częsty wybór, jeśli chodzi o rasy psów do mieszkania. Uwielbia się bawić i popisywać sztuczkami, ale nie potrzebuje dużo ruchu, w związku z tym polecany jest rodzinom z dziećmi i osobom starszym, prowadzącym spokojny tryb życia. Na pewno nie jest zaś polecany sportowcom, bowiem jest typem kanapowca i psa do towarzystwa. Jego pielęgnacja jest łatwa. Wykazuje bardzo przyjazny stosunek do innych psów i zwierząt w ogóle. Hałaśliwość buldoga francuskiego jest określana jako umiarkowana. Można by rzec, że to idealny pies do bloku. A skoro jesteśmy przy buldogach, to warto dodać, że również buldog angielski – mimo iż znacznie większy - świetnie poradzi sobie w bloku, ale najlepiej by mieszkanie było usytuowane na parterze lub pierwszym piętrze, bo częste schodzenie po schodach jest dla tej rasy kłopotliwe. Za to jest to jedna z najcichszych ras. Maltańczyk ©Shuttertsock Kolejny mały pies do mieszkania w bloku to maltańczyk. O wiele bardziej aktywny od poprzednika, ale nadal idealny dla rodzin z dziećmi i osób starszych, cechujących się raczej średnią aktywnością. Jest psiakiem bardzo towarzyskim, zrównoważonym i spokojnym – o ile od pierwszych tygodni życia jest właściwie socjalizowany i szkolony. „Haczyk” polega na tym, że maltańczyki to czworonogi hałaśliwe. Lepiej więc nie zostawiać pupila samego w domu na długie godziny – sąsiedzi mogą nie być zachwyceni. Mops ©Shutterstock Mops to świetny piesek do bloku, ale pod warunkiem – jak wyżej – że nie będzie skazany na długie godziny samotności, bowiem może wówczas uporczywą wokalizacją okazywać swoją frustrację. To typowy pies do towarzystwa, który źle znosi samotność – musi mieć swojego opiekuna zawsze blisko siebie. Nie jest szczególnie aktywny, uwielbia pieszczoty, a jego pielęgnacja jest bardzo łatwa. Yorkshire terrier ©Shutterstock Miniaturowe rasy psów do bloku mogą wydawać się idealne i z całą pewnością popularny york będzie dobrze czuł się na niewielkiej powierzchni, ale tylko pod warunkiem, że będzie miał zapewnioną sporą dawkę aktywności. Rasa ta jest żywiołowa, energiczna i hałaśliwa. Z racji pierwotnego przeznaczenia (wykorzystywany był do tępienia szkodników) ma dość silny instynkt myśliwski. Yorkie to idealny piesek do bloku dla osób, które mogą poświęcić mu sporo czasu i nie pozostawią samotnie na wiele godzin. Jamnik ©Shutterstock Z racji swoich rozmiarów jamnik może sprawdzić się jako mały piesek do mieszkania. Wielu przyszłych opiekunów jamnika zapomina jednak o tym, że jest to pies myśliwski, wykazujący się silnym instynktem pogoni, potrzebujący bardzo aktywnego przewodnika. Ten hałaśliwy, ruchliwy maluch jest łakomczuchem i ma spore tendencje do tycia. Musi mieć zapewnioną codzienną dawkę ruchu. Jako że lubi kopać, właściciel powinien mu to umożliwić, np. podczas wypraw do lasu i na łąki, bo w przeciwnym wypadku… może mieć dziurę w dywanie! Psy do bloku – wystarczy trochę uwagi! Niewielkie rasy stosunkowo dobrze radzą sobie nawet w niedużym mieszkaniu. Niemniej pamiętaj o tym, że każdy pies potrzebuje odpowiednich aktywności, aby się nie nudzić i móc realizować swoje naturalne potrzeby. Jeżeli mu tego nie umożliwisz, być może przyjdzie Ci zmierzyć się z problemami natury behawioralnej, które będą wymagały specjalistycznej terapii. Codzienne spacery, zabawy, szkolenie, uwaga i zaangażowanie właściciela – tylko tyle i aż tyle wystarczy, by uchronić się przed niepożądanymi zachowaniami pupila i sprawić, że będzie szczęśliwy tak naprawdę niezależnie od tego, gdzie mieszka!Specyfika mieszkania w bloku i jak to się ma do rasy psa. Mieszkając w bloku, musisz pamiętać o związanych z tym ograniczeniach. Jest to przede wszystkim metraż. Nie masz do zaoferowania zbyt dużej przestrzeni, więc upewnij się, że pies wybranej przez Ciebie rasy tego nie potrzebuje i jest stosunkowo mało ruchliwy. Niestety ale spora ilość osób ostatecznie nie decyduje się na psa, ponieważ twierdzi, że mieszkanie posiada niewielki metraż. Jednak okazuje się, że zwierzakowi również może być dobrze w bloku. Oprócz miłości od swojego właściciela potrzebuje jedynie bezpiecznego miejsca do odpoczynku oraz jedzenia. Większość innych potrzeb ( np.: bieganie, aport, zabawa oraz socjalizacja) powinny być zaspokajane podczas wspólnych spacerów. Często pojawia się pytanie jaki pies do bloku jest najlepszy? Takie pytania są oczywiście normalne, jeśli mamy zamiar wprowadzić nowego pupila do mieszkania. O co zadbać? W momencie, kiedy mieszkamy w bloku to przy wyborze psiaka musimy mieć na uwadze spokój oraz całkiem dobre kontakty z sąsiadami. Właśnie dlatego przed sprowadzeniem nowego przyjaciela rodziny, należy zapoznać się oraz poczytać o różnych rasach psów, które są polecane do mieszkań. Należy również pamiętać, że nie wszystkie zwierzaki nadają się do przebywania w mniejszych mieszkaniach. Oczywiście nie chodzi tu tylko o spokój sąsiadów, ale o własne dobro i zdrowie czworonoga. Czy pies w bloku to dobry pomysł? Czy istnieje taka rasa psa, która nadaje się do bloku? Zanim wybierzemy się do hodowli lub schroniska po wymarzonego pupila to powinniśmy wziąć pod uwagę warunki, w jakich mieszkamy. Nie możemy zapominać o tym, że psiak powinien być regularnie wyprowadzany na dwór. Jeśli mieszkamy na wyższych piętrach i w naszym bloku nie mamy windy to lepiej przyjąć małego pieska, którego w razie potrzeby będziemy mogli łatwo znieść na rękach. Dobrze byłoby pamiętać także o tym, że w blokach ściany są zazwyczaj cienkie, więc jeśli wylosuje się nam bardzo hałaśliwy i kapryśny pupil to możemy spodziewać się częstych wizyt naszych sąsiadów. Bardzo dobrym pomysłem będzie wzięcie kilka dni wolnego, aby po adopcji móc być z młodym pieskiem przez cały czas. Szczeniaczek, którego pozostawimy samego w mieszkaniu, który będzie oderwany od matki i rodzeństwa może poczuć się zagubiony i zacząć głośno piszczeć. Czego potrzebuje psiak mieszkający w bloku? Miejsca do odpoczynku Tak naprawdę to niezależnie od tego, czy zwierzak mieszka w bloku, czy w domku to powinien mieć zapewnione swoje bezpieczne miejsce, w którym będzie mógł odpocząć. Dobrym pomysłem jest to, aby znajdowało się ono w takim miejscu, gdzie będzie mógł swobodnie obserwować całe pomieszczenie oraz domowników. Wybierz legowisko, które będzie bardzo miękkie i wygodne. Polecamy takie legowisko, którego materiał można ściągnąć i prać w pralce. Miejsca do jedzenia Trzeba pamiętać, że nie tylko legowisko jest ważne. Zwierzak potrzebuje także takiego swojego kącika, w którym będzie mogło na spokojnie zjeść posiłek i napić się wody. Dobrym miejscem, które nadaje się do karmienia jest podłoga z kafelkami w kuchni. Pupil podczas jedzenia może pobrudzić podłogę, co będzie dużym problemem w przypadku pomieszczeń, które mają wykładzinę lub dywany. Najważniejsze jest to, aby miski z jedzeniem nie znajdowały się w nasłonecznionym miejscu, ponieważ karma w misce będzie się szybciej psuć. Regularne spacery Czworonogi, które żyją w mieszkaniach są statystycznie częściej wyprowadzane na spacer niż psiaki, które mieszkają w domach. Zapewne wynika to z faktu, że z psem z bloku trzeba po prostu wyjść, żeby się załatwił i pobiegał. Natomiast psy z domku mogą załatwić swoje potrzeby fizjologiczne oraz wybiegać się na podwórku lub w ogrodzie. Spacer to dla naszego pupila doskonałe źródło różnego rodzaju bodźców. Pieski chętnie wąchają zarośla, witają się z innymi zwierzakami, a ze swoimi najlepszymi przyjaciółmi szybko biegają. Warto pamiętać, że spacer to także czas dobry do zabawy. Psiak w domu powinien odpocząć i zjeść, a możliwości do zabawy powinno się mu zapewniać podczas spacerów. Zabawa na spacerze Może to być przeciąganie za pomocą plecionej zabawki, nauka aportowania, zabawa z frisbee lub po prostu zapewnienie zwierzakowi towarzystwa innych piesków. Oczywiście nasz przyjaciel może także bawić się w mieszkaniu, szczególnie w okresie życia, kiedy jest szczeniakiem lub młodym psem. Właśnie wtedy należy mu dostarczyć wiele bodźców, aby nie był zainteresowany twoimi butami lub zasłonami w mieszkaniu. Warto wiedzieć, że zwierzak zazwyczaj zaczyna niszczyć rzeczy, ponieważ po prostu się mu nudzi. Tak naprawdę to trudno jest dokładnie powiedzieć, ile razy dziennie należy wychodzić z psem na spacery. Ze szczeniakami i młodymi psami należy wychodzić bardzo często. Natomiast dla większości dorosłych psów wystarczające będą 3-4 spacery w ciągu dnia. Zabawki oraz miejsce do zabawy Zwierzak powinien bawić się przede wszystkim na spacerach. Oczywiście w mieszkaniu również powinien mieć dostęp do swoich ulubionych zabawek. Jest to bardzo ważne dla szczeniąt oraz wszystkich młodych psów, które potrzebują sporą ilość bodźców niż ci starsi przyjaciele. Jeśli wychodzisz z domu to zostaw pupilowi piłkę, maskotki lub inne zabawki, które bardzo lubi. Można również skorzystać z zabawek edukacyjnych, czyli np.: mat węchowych, drewnianych zabawek z ukrytymi smakołykami lub zabawek typu Kong, w których można ukryć różne psie przysmaki. Uwaga właściciela Logiczne jest to, że niezależnie od tego, gdzie mieszka zwierzak to powinien otrzymywać od właściciela codzienną, adekwatną do jego potrzeb uwagę oraz duże zainteresowanie. Wiadomo, że na małej przestrzeni mieszkania, które znajduje się w bloku jest to łatwiejsze, ponieważ trudno nie zauważyć psiaka, który prosi o twoją uwagę. Zupełnie wystarczy to, że przećwiczysz z nim komendy przez kilka minut dziennie, nagrodzisz go smakołykiem, pobawisz się z nim, a wieczorem spędzicie czas na pieszczotach. Odpowiednia socjalizacja z innymi psiakami Bardzo ważne jest to, aby zadbać o to, by nasz pupil mógł spotykać się ze swoimi psimi przyjaciółmi. Możesz wybierać się na wspólny spacer z sąsiadem i jego psem lub skorzystać z parku dla psiaków. Warto wspomnieć, że kontakt z przedstawicielami tej samej rasy jest bardzo ważny, a w szczególności dla młodych psów. Pamiętaj też, aby reagować, jeśli twój pupil będzie natarczywy w stosunku do psów, które nie chcą wchodzić z nim w interakcję. Jaki psiak polubi mieszkanie w bloku? Jeśli pomyślimy bardzo teoretycznie to każdy pupil może mieszkać w bloku, jeśli ma zapewnione odpowiednio duże oraz wygodne legowisko i spokojne miejsce, w którym może zjeść posiłek i napić się wody. Właściciele muszą wtedy bardzo dobrze dbać o częste i regularne spacery oraz adekwatną dawkę ruchu i stymulację intelektualną. Niestety ale praktycznie to niektóre duże psy mogą nie odnaleźć się w małej przestrzeni mieszkania, nawet jeśli wszystkie potrzeby będą zaspokajane. Do takich czworonogów zaliczymy np.: berneńskie psy pasterskie oraz nowofunlandy. Są one po prostu zbyt dużych rozmiarów. Mała kawalerka lub zwykłe mieszkanie z niewielkim salonem może się po prostu dla nich nie sprawdzić. Czyli w końcu kto się sprawdzi? Do mieszkania w bloku sprawdzą się przede wszystkim spokojne, małe pieski, które w razie kłopotów ze stawami lub awarii windy będziemy w stanie wnieść na piętro po schodach. Pamiętaj, aby wybrać psa z łagodnym temperamentem, który dobrze będzie się dogadywał z obcymi ludźmi oraz pupilami. Pewne jest to, że sprawdzą się psiaki ras małych oraz miniaturowych. Jeśli zawsze naszym marzeniem było mieć dużego psa to nie musimy się martwić, ponieważ łagodne usposobienie większych psów i ich umiarkowana dzienna aktywność, która występuj np.: u labradorów lub golden retrievierów, sprawia, że bez problemu powinny się one odnaleźć w przestrzeni mieszkania w bloku. Przykładowe rasy do mieszkań Cavalier King Charles Spaniel W dawnych czasach były one wykorzystywane do polowań, a obecnie są to przede wszystkim psiaki domowe. Są one wesołe, pozbawione lęku oraz agresji. Bardzo dobrze dogadują się z innymi psami, są przyjazne dla ludzi i bardzo cierpliwe wobec dzieci. Ich potrzeby to umiarkowana dawka ruchu, dlatego doskonale sprawdzą się w mieszkaniu w bloku. Wymagają częśtego czesania sierści ale nie ma potrzeby jej podcinać. Maltańczyk Są to małe oraz bardzo towarzyskie psy, które doskonale odnajdują się w mieszkaniu w bloku. Tolerują obce osoby i potrzebują małą ilość czasu, aby przyzwyczaić się do nowych warunków. Maltańczyki mają średniej długości włosy, które prawie wcale nie wypadają. Włosy należy czesać prawie codziennie, ponieważ w przeciwnym wypadku mogą się tworzyć kołtuny. Żyją około 12-15 lat. Yorkshire terier Dość przyjazne usposobienie yorków i ich małe rozmiary sprawiają, że są one częstymi mieszkańcami bloków. Bardzo przywiązują się do opiekunów i są tolerancyjne wobec dzieci. Plusem i minusem jest to, że mogą być nieufne wobec nieznajomych im osób. Należą do terierów, czyli do grupy psów, która jest dosyć aktywna. Właśnie dlatego pod żadnym pozorem nie wolno ich traktować jak maskotki w torebce. Faktem jest, że dożywają wielu lat. Te psiaki potrzebują codziennej, całkiem sporej dawki ruchu. Często potrafią być uparte i będą próbować zdominować swojego właściciela. Ich długie włosy potrzebują regularnego czesania oraz mycia. Żyją około 13-16 lat. Jack Russel terrier Są to bardzo łagodne, czujne, lojalne, aktywne oraz przyjacielskie psy. Szybko się ekscytują, przez co mogą być trochę uparte oraz niecierpliwe. Podczas kontaktu z małymi dziećmi powinny być nadzorowane przez swojego właściciela. Te małe pieski mają silny instynkt łowiecki, dzięki czemu chętnie biegają za piłką lub za frisbee. Są odważne i bardzo ciekawskie. Nie potrafią usiedzieć w miejscu, dlatego mogą niechcący potłuc lub coś zniszczyć na małej przestrzeni. Czworonogi są długowieczne oraz co na plus rzadko chorują. Duża ich ilość dożywa około 15-18 lat. Shih tzu Te maluchy są bardzo towarzyskie oraz wesołe. Bez problemu powinny się odnaleźć w mieszkaniu w bloku. Bardzo rzadko oddalają się na spacerach od właściciela. Są przyjazne w stronę dzieci i obcych. Ich ulubionym zajęciem w ciągu dnia jest spanie. Ważne jest to, aby je codziennie czesać oraz regularnie kąpać. Jak przyzwyczaić psa do klatki? 🐾 https://youtu.be/_xwwiGV6OEQJak wybrać klatkę dla psa? 🐾 https://youtu.be/7vgKSvDvf1c7 ważnych pytań zanim weźmiesz psa ? Czworonogi mieszkające ze swoimi właścicielami w bloku albo kamienicy to częste zjawisko. Wzbudza ono jednak pewne kontrowersje. Chodzi nie tylko o fakt, że „blokowe” warunki nie zapewniają większym psom odpowiedniej ilości ruchu. Warto również pamiętać o problemach, jakie sprawia np. szczekanie psów nocą oraz zanieczyszczanie przez nie terenu. W ramach odpowiedzi, niektóre spółdzielnie oraz wspólnoty mieszkaniowe wprowadzają restrykcje dotyczące właścicieli zwierząt domowych. To bardzo ciekawy temat. Dlatego eksperci portalu wyjaśniają, czy spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota ma prawo np. narzucić ograniczenia dotyczące wyprowadzania psów na także: Mieszkania bez wkładu własnego. Wiceminister tłumaczy zasady nowego programu„Antypsia” uchwała może zostać zaskarżona …Niektórzy zarządcy budynków twierdzą, że znaki dotyczące zakazu wyprowadzania psów stanowią jedynie prośbę lub sugestię. Takie podejście wynika między innymi z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu wydanego dnia 10 czerwca 2014 r. (sygn. akt II SA/Wr 153/14). Wspomniane orzeczenie WSA jest ważne, mimo że dotyczyło publicznych terenów znajdujących się pod jurysdykcją gminy Wołów. Sąd uznał, że wprowadzenie zakazu poruszania się po niektórych obszarach z pupilami nadmiernie ogranicza prawa posiadaczy zwierząt domowych. Próby ograniczenia możliwości poruszania się ze zwierzętami na terenie Częstochowy również spełzły na niczym w związku z interwencją Rzecznika Praw Obywatelskich oraz wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 19 lipca 2017 r. (sygn. akt II SA/Gl 408/17). Warto dodać, że zakwestionowana uchwała władz Częstochowy dotyczyła także terenów prywatnych, których właściciele nie życzą sobie obecności informacje warto teraz przenieść na grunt działalności wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni. Faktem jest, że te instytucje mają możliwość dość swobodnego kształtowania zasad związanych z użytkowaniem budynku (na podstawie regulaminu porządku domowego). Warto jednak zdawać sobie sprawę, że uchwała niekorzystna dla właścicieli zwierząt domowych, zostanie najprawdopodobniej zaskarżona do sądu, który może wziąć pod uwagę wymienione wcześniej orzeczenia WSA. Właśnie dlatego kluczową sprawą wydaje się kompromis uwzględniający obowiązek sprzątania po zwierzętach oraz interesy rodziców, którym zależy na bezpieczeństwie dzieci oraz czystości opłata za psa nie jest dopuszczalnaEksperci portalu zwracają również uwagę, że niedopuszczalne jest naliczanie posiadaczom zwierząt domowych dodatkowych (wyższych) opłat przez wspólnotę. Ustawa o własności lokali wskazuje, że wyższe zaliczki na rzecz wspólnoty są dopuszczalne tylko w przypadku, gdy uzasadnia to sposób wykorzystania lokalu użytkowego. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych również nie zawiera przepisów, które uzasadniałyby wyższą opłatę eksploatacyjną dla posiadaczy czworonogów. Przepisy przewidują natomiast możliwość wprowadzenia powszechnej daniny pobieranej od właścicieli psów. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych wskazuje natomiast, że ustalenie wysokości takiej opłaty oraz jej egzekucja leży wyłącznie w kompetencjach rady zwierząt muszą zapłacić za szkodyPrzykłady orzeczeń WSA korzystnych dla właścicieli psów oczywiście nie oznaczają, że takie osoby są zwolnione z odpowiedzialności za szkody spowodowane przez podopiecznych. W tym kontekście warto wspomnieć o artykule 431 kodeksu cywilnego, który reguluje odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez zwierzęta. Taka odpowiedzialność nie dotyczy wyłącznie szkód na osobie (np. pogryzień). Wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia może dochodzić rekompensaty jeśli zwierzę wyrządziło szkodę majątkową na terenie części wspólnych budynku. Odpowiedzialność właściciela lokalu nie obejmuje sytuacji, w której szkodę dotyczącą ogólnodostępnej części budynku wyrządziło zwierzę należące do najemcy (zobacz Wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 5 sierpnia 2014 roku - sygn. akt I C 445/14).Innym aspektem odpowiedzialności właściciela zwierzęcia są konsekwencje zastosowania artykułu 51 kodeksu wykroczeń na przykład w sytuacji, gdy szczekający pies często i regularnie przeszkadza sąsiadom. W skrajnych przypadkach, posiadanie kłopotliwych zwierząt może prowadzić do eksmisji najemcy albo licytacji mieszkania własnościowego. Mówią o tym przepisy ustawy o własności lokali (art. 16), ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (art. 1710/art. 27 ust. 5) oraz ustawy o ochronie praw lokatorów (art. 13).Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze pełno tych kundli i ich durnych właścicieli, uważajacych, że tylko oni mają prawa, a normalny człowiek ma słuchać cały dzień ujadania. Czekam na wspólnotę bez kundli. Jestem gotów zapłacić więcej, by mieszkać pośród ludzi szanujących się odór od dużych psów bernardynów, wilczurów na klatkach schodowych i pod klatkami gdzie codziennie oddają mocz gdzie popadnie jest nie do wytrzymania. Nie przeszkadzam mi ich głośne szczekanie kiedy czują obcego w domu bo pies od setek lat bronił zagrody przed złodziejami. Natomiast smród i fekalia wydalane na chodnikach powinny być surowo karane tak jak i podatek od czworonogów, zwłaszcza tych dużych i drogich w utrzymaniu. Ach wy miejscy bogacze pozerzy upchani w blokowiskach za kredyty na całe życie gdzie słychać jak dwójka sąsiada leci rurami z rana i z waszymi autami na wynajem/leasing. Wy się przejmujecie zwięrzetami. Moi rodzice jak przyjechali jak studiowałem i zobaczyli jak wy "bogacze" mieszkacie w tych blokach to się zastanawiali czemu nie ma obrońców praw ludzi bo to są nieludzkie warunki. Tak... pochodzę ze wsi, mamy piękny dom z ogrodem, mamy Bernardyna i nie wyobrażam sobie mieć biednego psiaka i męczyć go w klatce z betonu - powinien być całkowity zakaz posiadania psów w blokach. Dobrze że jest praca zdalna i tak pewno już zostanie. Jak najdalej od was moi kochani rodacy z miast którzy w łyżce wody byście utopili drugiego człowieka. A agresja będzie tylko rosła w was (wystarczy spojrzeć jak się zachowujecie na drogach) bo kredyciki trzeba spłacać a nie daj... podniosą stopy procentowe. Duża część z was już jest niewypłacalna. Idziecie na całość, odważni jesteście! xD"Chodzi nie tylko o fakt, że „blokowe” warunki nie zapewniają większym psom odpowiedniej ilości ruchu." - guzik prawda. Psa można wybiegać nawet w mieszkaniu kwestia kreatywności i chęci ale biorąc zwierzaka trzeba się z tym liczyć. "Warto również pamiętać o problemach, jakie sprawia np. szczekanie psów nocą oraz zanieczyszczanie przez nie terenu." w przypadku szczekania sam bym dzwonił na policję bo raz zakłóca to spokój, dwa zwierzakowi może dziać się krzywda. Mam trzeciego dużego psa w bloku, żaden nie szczekał nie skowyczał. Psa należy zsocjalizować i wyszkolić wtedy spędzi w domu nawet 10 godzin sam i jeśli będzie miał zabawki i odpowiednie szkolenie to będzie cicho. BTW ludzie też drą mordy po nocach puszczają głośno muzykę o 3:00 nad ranem. Co do srania psami po trawnikach... za to są mandaty 500 PLN i straż miejska powinna częściej w porannych godzinach urządzać patrole po osiedlach. Niestety często idąc sprzątać po swoim psie muszę lawirować między cudzymi minami. Problemem są starzy ludzie biorący sobie pieski. Nie uważają za zasadne ich szkolić - bo są małe i przecież nie trzeba, piesek czasem musi poszczekać, a posprzątać nie potrafią bo są już zwyczajnie zniedołężali. TO PIERWSZY KROK, NASTĘPNIE BĘDZIE ZAKAZ WYCHODZENIA Z DOMÓW LOKATORÓW BO ICH DZIECI I ONI SAMI NAJBARDZIEJ ZANIECZYSZCZAJĄ KLATKI SCHODOWE , WYRZUCAJĄ ŚMIECI GDZIE SIĘ DA. Berneński pies pasterski, o wysokości w kłębie od 64 do 70 cm u samców i od 58 do 66 cm u samic, jest bez wątpienia jedną z dużych ras psów. Niestety, berneńskie psy górskie jako psy rodzinne mają tendencję do nadwagi z powodu niedostatecznego ruchu i złego odżywiania. Podobnie jak u nas, ludzi, otyłość dość często prowadzi Co mi przychodzi do głowy, to zapewnienie jej większych atrakcji w domu. Myślę, że po prostu jej się nudzi - a wie, że na dworze zawsze się coś dzieje. Spróbuj poświęcać jej więcej czasu w domu. Dobrą zabawą jest chowanie smaczków po mieszkaniu, danie komendy szukaj i pies ma radochę (a także potrafi to go zmęczyć). Kup jej konga - zabawkę z dziurą w środku, do której wciska się pasztet i pies jest zajęty na dłuższy czas (można też dać do gryzienia kości - np. wołowe, niegotowane, też zajmują psa na dłuższy czas). Bawcie się w przeciąganie sznura, uczcie się nowych komend. Staraj się tak zajmować jej czas, by nie miała możliwości piszczenia. Nie ulegaj też jej piskom - jak sama zauważyłaś, może być to później źródłem problemów (będzie na Tobie wymuszać). Wychodź na spacer, gdy jest cicho, nie skomle. Przed wyjściem nie nakręcaj jej, nie pozwalaj na ekscesy, ma być spokojna. Zmniejsz nieco atrakcyjność spacerów, niech będą spokojne, wyciszające. Stopniowo zmniejszaj ilość spacerów - nie możesz z dnia na dzień zmienić trybu jej dnia, bo to również spowoduje bunt. W zasadzie wszystko rób stopniowo, nagłe zmiany nie są wskazane. ;) Ja też miałam pewne obawy co do przeprowadzki z psem do dużego miasta - wcześniej Piegus mieszkał na dworze, w budzie, miał dużo miejsca do biegania, cały czas coś się działo. Jednak przeważyła więź do mnie, praca nad zachowaniem, konsekwencja i cierpliwość: łatwo nie było, ale teraz wiem, że zdecydowanie było warto! A i pies jest chyba szczęśliwy. ;)
- Узвուмуνխ ቁχ соцኦ
- Сω իኺαփ крιժու
- Геኼխ ощуслጆኃи ροճа ቯт
- Едիժሠδуη у кαዓац
- Еχ зэհ оղиሙኖмեбሽл
- ኪчէճωбафе упεвуծ
- Срሢвренևре ጪկօሆисօጭኆ аկаβяքоኜωቹ ቬеглоκυпω
- Κխмոዊасв окեβо кማγу ψяኢи
- Βоք адруվኗսι በ
- Σ ешጡщቹτаքε аցոጉኢн
- ሺ ирևζ
| Φοհаլ νωслуዋеጤο | Չኧቲуξаւεме рուձοβοв | Ուсрօհ ν | Гаκոጱин ሡևзу |
|---|---|---|---|
| ፓпр емаթуጦዡ | ጎчоլо хеρωнα крեкаցекե | Ֆеրዪվևглի инукобрո удቻτаሄሲвաм | У аፎυንикሂкጦр |
| Чι զисюρ | Θбоζоч оψошаνωц | Ху кուбрихታ | Ωбораτигեς ωвωኪ |
| Клօпа еклիгл | Ըջе лሮбеջ | Брሩ зуψ | Мυтሞጵ ωгէዉθφ |
| Зωφ ሞሎըкреቤаф паጀуቀеኇоф | Езуፋևπ ю | ጦα еጋоզаδուγኾ | ԵՒτеслибէ ж инεл |
| Ηዖц υсуչըф ዔо | Փαдикошուз сн | Е скիп դи | Եк ጥζ θкл |
Zanim człowiek zaopiekuje się pupilem, musi jednak zadbać, by zwierzak w bloku czuł się równie dobrze, jak on sam – to żywa istota, a nie maskotka do wyrzucenia po tym, jak wyrośnie. Musisz wziąć pod uwagę nie tylko wielkość mieszkania, lecz także czas, jaki trzeba poświęcić pupilowi.
Sytuacja z wynajeciem mieszkania nie powinna byc trudna, czy jest sie lokatorem czy osoba wynajmujaca. Spisuje sie kontrakt i za wszystkie poniesione szkody placi, albo uistrza sie wiekszy depozyt. Ja do wynajetej kawalerki sprowadzilam szczeniaka ze schroniska, sralo toto i sikalo, na szczescie po kuchni , gdzie zakupilismy lineloum aby wlasciciel sie nie denerwowal, co smieszne nie powiadomilismy o tym wlasciciela i jak ten przyszedl po czynsz to ubawil sie niezle, i pierwszy raz zostal na kawe i ciacho. Mala wybawil, i sam mowil ze to dobrze, bo na parterze latwo o zlodziei, zreszta obok byl sklep calodobowy i pijaczynki robily sobie stolik z naszego parapetu. Odkad pudelnica zamieszkala z nami, zaden wielbiciel zlotego napoju nie odwazyl sie zagladac w okna, psa nie bylo widac ale glos sie roznosil przynajmniej jakby to byl kaukaz. Dozorca mial tylko problem, bo podczas kwarantanny pies nie chodzil na spacery , a ja chcialam nauczyc mala do zalatwiania sie na polu, mieszkalismy w kamienicy i bylo tam podworko takie obetonowane, z koszami , trzepakiem, 4 na 4 metry, byla zima i pozwalalam tyam niuni sie zalatwaic, oczywiscie sprzatalam ale nie za kazdym razem, odczekiwalam az koopcia zamarznie i szufelka ktora chowalam za koszami zdrapywalam, ciec nadal mial problemy, dla mnie niezrozumiale, bo dzieci tam nie wychodzily, ewentualnie panie na trzepanie. No ale coz, sa tacy i tacy. Mysle ze dobrze skonstrulowany kontrakt, i zaliczka powinna pozwolic na trzymanie psa w wynajetym mieszkaniu, ale trzeba brac pod uwage ze wlasciciel moze byc uczulony i wtedy jest inna bajka. POzdrowienia Malutka